10 marca 2013

Nowiutkie bransoletki

Coś mnie napadło z samego rana. Wyjęłam swoje koraliki, sznurki, gumki i inne świecidełka, zaczęłam coś tam tworzyć. Szczerze przyznam, że efekt mi się podoba i to nawet baaardzo. Mam tylko nadzieję, że Klaudia mnie nie zabije :) Od razu mówię, że wszystko jest do kupienia.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)