30 kwietnia 2013

Róż Catrice Rassberry Ice Cream

Ten róż dostałam jako gratis do większych zakupów w Naturze. Chciałam go już dawno kupić, ale jakoś tak trochę się wahałam. No i w końcu go mam. Rassberry Ice Cream to numer 010. Róż ma subtelny, malinowy kolor. Jedna część jest całkowicie matowa, a druga ma w sobie malutkie drobinki. Ślicznie wygląda na policzkach, nadając tym samym dziewczęce i ciekawe wykończenie makijażu. Róż daje delikatny kolor, który można łatwo stopniować na policzkach. Bardzo się polubiliśmy ;) Kolejny plusem jest eleganckie, solidne opakowanie. Spokojnie można do włożyć do torebki bez obaw, że się nam otworzy i pokruszy.




28 kwietnia 2013

Porządki - lakiery do paznokci

Uff... Przebrnęłam przez stos książek. Umiem wszystko na blaszkę ;)
Obiecałam kolejne porządki i w sumie to już jestem po. Dość szybko się ze wszystkim zdążyłam uporać i mam dla Was zdjęcia, żeby pokazać jak to wyglądało - mniej więcej ;)
Szyjki wszystkich lakierów wyczyściłam dokładnie zmywaczem żeby się lepiej dokręcały, przejrzałam każdy dokładnie i tak jak mówiłam dwa trochę zgęstniały, ale da się jeszcze nimi malować. Chodzi mi o Avon Speed Dry. Jednak zostawiłam je jeszcze, bo mogą się świetnie nadać do robienia stempelków na pazurkach :)


Reszta w 100% sprawna :D Działa bez zarzutów.
 


Lakiery zmieniły mieszkanko na brązowy koszyk Curver, w którym zamieszkały razem ze zmywaczem do paznokci.

Porządkujemy kosmetyki na wiosnę

Dziś za oknem pogoda jest niezbyt ciekawa... Chłodno i ciągle pada deszcz, więc korzystając z okazji postanowiłam ogarnąć trochę swoje kosmetyki. Potem nauka na jutro ;) Muszę to uporządkować, bo niezły bałagan zdążył się wytworzyć.

Przed sprzątaniem - produkty do ust i próbki
Przed uporządkowaniem - wszystko razem
No więc najpierw poszły pomadki i błyszczyki. Nic nie wyrzuciłam, choć moja szminka z Maybelline już się kończy. Trzeba ją wykorzystać do samego końca ;) Wszystkie swoje produkty do ust włożyłam razem do plastikowego pojemniczka z przykrywką. I tam już zamieszkają :D

Szmineczki: Maybelline, Wibo, Avon

Uporządkowane kosmetyki do ust
Potem przyszła kolej na resztę kosmetyków. Wykorzystałam małe plastikowe koszyczki. Do jednego włożyłam pojedyńcze cienie i jakieś małe paletki. W drugim są miniaturki szminek z Avonu. Pudry ustawiłam w rządku, paletkę ze Sleeka i Inglota + korektor Catrice obok pudrów, zalotkę położyłam - ot tak po prostu. Wszystkie te rzeczy zamknięte są w niewielkim pudełku z przykrywką

Porządeczek :)

Kredki, konturówki, maskary i pędzelki też były w totalnej rozsypce. Masakra... Co prawda dalej mieszkają w tym kubeczku z kubraczkiem, ale wygląda to już zdecydowanie o wiele lepiej :)




Więc jakoś, w końcu udało mi się dojść do ładu i składu. Aż przyjemniej się na to patrzy i milej ze wszystkiego korzysta.
Następne porządki zrobię w lakierach do paznokci. Mam na celowniku już dwa, które zgęstniały i będę musiała się z nimi pożegnać. Lakierów mam dość sporo i będę musiała je wszystkie dokładnie przepatrzeć. A teraz pędzę do książek i zaczynam naukę! :)




26 kwietnia 2013

Eveline 8w1 skoncentrowana odżywka do paznokci

Tyle się oczytałam na jej temat, że po prostu nie mogłam jej nie kupić. Dużo dziewczyn mówi, że to ona uratowała ich paznokcie. Producent napisał na opakowaniu, że pomaga na: zniszczone, rozdwajające się, cienkie, miękkie, kruche, łamliwe, matowe, o nierównej powierzchni paznokcie. No jak dla mnie cud, miód, malina :D Odżywkę kupiłam dziś w Rossmannie za 10,49 zł.
Już mam ją na pazurkach. Wygląda jak zwykły bezbarwny lakier, ale podobno ma zdziałać cuda. W sumie to nie wymagam od niej wiele - chcę żeby moje długie paznokcie się nie łamały :)
Będę pisać jak idzie mi moja kuracja - paznokci nie będę w tym czasie malowała, więc nie spodziewajcie się wpisów na ich temat. Może jakiś filmik wrzucę, bo ostatnio kilka nakręciłam. Muszę tylko poskładać wszystko w całość.


23 kwietnia 2013

Mocna graficzna kreska

Pierwsze egzaminy już za mną. Testy nie były wcale jakieś zbytnio skomplikowane, ale mimo tego faktu wkradły się jakieś drobne błędy.W ramach relaksu (swojego i Waszego) zrobiłam makijaż. Tym razem postawiłam na delikatnie różową powiekę. Efekt ten uzyskałam przy użyciu paletki Sleek Oh So Special. Przy linii rzęs cieniem Kobo Blue Lavender nałożonym na mokro wyrysowałam mocną kreskę, która jest głównym elementem całego makijażu. Same rzęsy wytuszowane wodoodporną mascarą z firmy Essence w kolorze czarnym

22 kwietnia 2013

Konturówki, eyelinery - ulubione

Początek tygodnia - dziś szkoła do 14:15. Tak na szybciutko, z samego rana przegląd moich wszystkich, ulubionych konturówek do oczu i eyelinerów.



Konturówka Sensique w srebrnym kolorze. Ma ładny kolor, jednak jest zbyt miękka by móc ją jakoś sensownie zatemperować.



Kredka Essence - mieniące się brązy. Bardzo fajna, odpowiednio miękka, łatwo rysuje się nią po powiece. Ma podwójną końcówkę.


Avon Color Trend - fioletowa i czarna konturówka do oczu. Czarna jest niesamowita, trwała, miękka, precyzyjna. Fioletowa jest twarda i łamie się mi za każdym razem gdy jej używam.


Eyeliner w płynie Miss Sporty - bardzo fajny kosmetyk. Z łatwością narysujemy nim kreseczki na powiece. Ma wygodny aplikator w postaci miękkiej gąbeczki. Czarny kolor jest meeega głęboki.


Żelowy eyeliner Essence w zielono- butelkowym kolorze. O nim chyba nie muszę pisać. Chyba każda dziewczyna wie, że jest genialny.


 Na tych dwóch zdjęciach kredki są w kolejności takiej jak zdjęcia wyżej, po kolei.


21 kwietnia 2013

Świeży, wiosenny makijaż

Jeszcze propozycja makijażu na taki piękny wiosenny dzień jak dzisiaj.
Delikatnie podkreślone oczy cieniami z paletki Sleek Oh So Special, lekko wytuszowane rzęsy, biała i czarna kredka. Subtelnie i kobieco...



Do zakochania jeden krok...

Wiosna w pełni ;)
Niedziela od samego rana bardzo słoneczna. Ja jak zwykle z buteleczką lakieru w ręku. Dziś zwyczajne białe pazurki ze słodkimi akcentami ;)
Lakiery, które wykorzystałam to: Classics by Golden Rose o numerku 129, oraz Vipera Bambini 01.

20 kwietnia 2013

Podstawy makijażu: Puder

Kosmetyk, który chyba w każdej kobiecej kosmetyczce znajdzie swoje miejsce.
I znowu pytanie: po co go używamy? Puder utrwala nasz makijaż i matuje buźkę na pewien czas.
Najczęściej spotykamy pudry prasowane lub sypkie. Tak samo jak podkład powinien mieć dobrze dobrany kolor. Sama polecam Wam pudry transparentne. Dopasują się do każdego koloru skóry i wyglądają bardzo naturalnie. Puder dobrze aplikować pędzlem. Należy pamiętać aby jednak nie nanosić pudru od razu na twarz tylko pozbyć się najpierw nadmiaru. Potem ruchami stemplującymi nakładać na buzię. Aplikacja jest też możliwa za pomocą gąbeczki lub puszka (tylko nie trzymajcie ich razem z pudrem, bo kosmetyk może się delikatnie zamoczyć i będzie się nadawał do kosza). Używając pudru omijaj okolice brwi - ich nie należy pudrować ;)

19 kwietnia 2013

Classics by Golden Rose - nowości

Nowiutkie neonowe- pastelkowe lakiery. Jeden pomarańczowy, drugi mocno różowy. Szczerze się przyznam, że długo szukałam jakiegoś ładnego pomarańczowego lakieru do paznokci. Wszystkie były jakieś takie dziwne. Albo nie kryły, albo były nietrwałe. Na lakierach Classics się nie zawiodłam więc kupiłam sobie dwa nowe kolory. Pomarańczka okazała się wspaniała. Różowy też jest śliczny.
Obydwa lakiery kryją perfekcyjnie po nałożeniu dwóch warstw. Dosyć szybko wysychają - naprawdę! Myślę, że te lakiery będą często pojawiać się u mnie na pazurkach, które w końcu troszkę podrosły.




Pomadka Wibo Eliksir

Będąc w Warszawie kupiłam sobie pomadkę - Wibo Eliksir. Znowu udało mi się kupić prawdziwą perełkę. Wybrałam odcień 01. To lekki, różowy kolor. Pomadka bardzo dobrze kryje i świetnie nawilża. Absolutnie nie ma mowy o podkreślaniu suchych skórek.
Szmineczka ma może odrobinę kiczowate opakowanie, ale ono mi za bardzo nie przeszkadza. Z recenzji tego kosmetyku wynika, że ma 4,11/5 gwiazdek, a wyprzedza go tylko jedna szminka Chanel i Catrice. Coś mi się wydaje, że nie skończy się na jednej pomadce ;)
Jeśli dokupię nowe to zrobię ich porównanie i swatche kolorów.


 


14 kwietnia 2013

Makijaż na wiosnę

Cześć ;)
Pragnę przedstawić Wam moją propozycję wiosennego makijażu - dla tych odważniejszych. Makijaż powstał całkiem spontanicznie, wcześniej nie planowałam co zrobię. Efekt końcowy bardzo mi się podoba :D
Żywe, mocne kolory i czarna, wyrazista "jaskółka". Użyłam cieni z paletki Inglota i Oh So Special Sleeka.
Eyeliner Miss Sporty, tusz Avon Super Drama.


 

Teraz idę tworzyć cudowności na paznokciach. Moje kwiatuszki niestety uległy zniszczeniu...
Mam chęć na jakieś minimalistyczne pazurki ;) Zobaczymy co z tego wyniknie.



Paleta Inglot Freedom System

Niedawno wróciłam z małych zakupów. Byłam ze swoim pieskiem. Wstąpiłam do Inglota. Chciałam sobie sprawić paletkę magnetyczną na 10 okrągłych cieni. Cień, który chciałam kupić był akurat niedostępny ;(
Za paletkę zapłaciłam 18zł, korektor kosztował 5zł.
W zamian za to miła ekspedientka zaproponowała mi korektory, które były na promocji -50% :)
Poprosiłam też o kilka ulotek z cennikiem kosmetyków i pędzli. Może coś sobie upatrzę ;D

Moja paletka prezentuje się tak:




Pędzle - makijaż oka

Ten wpis piszę na specjalną prośbę dla pewnej osóbki. Prosiła o wpis na temat pędzli więc dziś omówię pędzelki do makijażu oka, które posiadam.
Pierwszy pędzelek jest z firmy Infinity. Był to mój pierwszy pędzelek. Jest dosyć duży i świetnie służy do nakładania cienia na całą powiekę. Wykonany z włosia syntetycznego. Kosztuje niewiele, bo jakieś 7zł. Jest dostępny w drogeriach Natura.
Kolejnym pędzlem jest pędzel Kozłowski o symbolu CB 631 w rozmiarze 6. Bardziej precyzyjny z włosia naturalnego - pony. Ma długą cienką rączkę i jest bardzo delikatny. Zapłaciłam za niego około 23zł.
Pędzelek Essence do żelowego eyelinera. Płaski, ścięty. Umożliwia precyzyjne rysowanie kreski na powiece. Syntetyczne, fioletowe włosie. Świetna jakość, a cena to 6,99zł.
Innym pędzelkiem z Essence, który mam to ten kuleczkowy do smoky eyes. Pędzelek jest świetnie wyprofilowany i można z nim precyzyjnie rozcierać cienie. Cena 5,99zł
Ostatni pędzelek kupiłam już dawno i niestety nie pamiętam ile kosztował. Używam go do nakładania korektora. Jest wykonany z włosia syntetycznego.




Wiosna, ach wiosna... Wiosna - ach to ty :)

Jejku jeszcze tydzień temu obficie padał śnieg, a wczoraj już była pierwsza wiosenna burza. Zima odeszła na dobre? Na termometrze 15 stopni na plusie - chyba w końcu jesteśmy na dobrej drodze ;)
Zachciało mi się jakiegoś wiosennego zdobienia paznokci. Stwierdziłam, że pora zmyć poprzedni mani i troszkę pokombinować. Postawiłam na miętową bazę, na niej zrobiłam małe różowe kwiatuszki. Skromne, śliczne i baaardzo wiosenne jednocześnie. Bardzo podoba mi się efekt końcowy. A Wam?






13 kwietnia 2013

Avon baza przedłużająca trwałość cieni do powiek

Dziś recenzja małego cudeńka, które moim zdaniem jest naprawdę obłędne i nie wyobrażam sobie bez niego żadnego makijażu. Bazę Avon kupiłam w pierwszym katalogu, w którym się pojawiła. Zapłaciłam za nią jakieś 13zł.
Pierwsze wrażenie - fajny musik o pudrowej konsystencji :)
Muszę przyznać, że baza ma kolor idealnie dopasowujący się do skóry na powiekach.
Co najważniejsze - przedłuża trwałość cieni i nie roluje się. Sam słoiczek, w którym znajduje się kosmetyk jest bardzo estetyczny: szklany, malutki i bardzo poręczny.


12 kwietnia 2013

Essence Special Effect 02 circus confetti

Nie macie pojęcia jak bardzo przypadł mi do gustu ten topper! Kupiłam go w kolorze 02 circus confetti. Jest naprawdę bardzo ładny, ma w sobie duże drobinki brokatu, ale nie są one jakieś tam znów bazarowe i nachalne. Pędzelek jest dosyć duży i przyjemnie się nim aplikuje ten produkt. Pazurki są po nim gładkie i lśnią w słońcu. Mam zamiar kupić ich więcej (dobrze, że nie ma dużej ilości kolorów, bo miałabym dylemat, który spośród nich wybrać).
Kosztuje naprawdę niewiele - 8zł. 
Na zdjęciu widać go po nałożeniu na lakier Inglot 112.



9 kwietnia 2013

Mocne akcenty

Na specjalną prośbę (Xx)
Mocny makijaż oczu i czerwona, krwista szminka.
Na powiekach czerń z paletki Oh So Special + domieszka cienia Kobo (blue lavender). Wszystko blendowane i rozcierane. Bazą makijażu oka była czarna kredka Color Trend Avon.



Barwne jak tęcza

No w końcu czuję jakąś wiosnę. Nadchodzi. Śnieg się już powoli topi, ptaszki śpiewają, a rano przez okno zagląda słoneczko :) Aż się człowiekowi humor od razu poprawia i chce się żyć ;) Tegoroczna zima doprowadzała mnie już po prostu do szału...
Moja mania na lakiery do paznokci trwa :) Każde odwiedziny drogerii kończą się zakupem nowego, a kolekcja stale się powiększa ;D
Dziś kolorowe kropeczki, które bardzo mi się podobają ostatnio na moich pazurkach na jasnym lakierze Bell - takim typowym cielaczku.

7 kwietnia 2013

Podstawy makijażu: Podkład

Hej ;) Od razu mówię, że ten wpis będzie dosyć długi, ale myślę, że się przyda. Jakiś czas temu byłam na kursie wizażu. Dużo wiedziałam, ale poznałam też trochę nowych rzeczy. Raczej nie będę opowiadać bajek! Więc zaczynajmy :)

Podkład - kosmetyk, którego używamy praktycznie codziennie. Czy zastanawiałyście się w ogóle po co go stosujemy? Na pewno w celu ukrycia wszelkich przebarwień i niedoskonałości, wyrównania kolorytu. Podkład również chroni skórę przed słońcem i innymi czynnikami środowiska.
Ten kosmetyk możemy kupić w postaci płynnej, musu, żelu, kompaktu. Myślę, że najczęściej jest to buteleczka (30ml.) z pompką lub  szklany słoiczek.

Jak kupić dobrze dobrany podkład?
Po pierwsze trzeba znać potrzeby skóry: czy jest przesuszona (podkład nawilżający) czy tłusta ze skłonnościami do świecenia w szczególności w strefie T (czoło, nos, broda). Wtedy polecam podkład matujący. Następna rzecz: kolor podkładu - najlepszy będzie ten, który po nałożeniu stanie się po prostu niewidoczny i stopi się ze skórą. Aby dokonać trafnego wyboru trzeba maznąć się kilkoma odcieniami. Broń Boże - na dłoni! Skóra w tym miejscu jest zwykle ciemniejsza niż na twarzy. Najlepiej  to zrobić na... czole lub na linii żuchwy. Dlatego jeśli macie możliwość otrzymania/ kupieni próbek to polecam, bo wątpię, że któraś z dziewczyn będzie mazała się po czole w drogerii :)
Młode dziewczyny, bez widocznych zmarszczek mogą używać wszystkich podkładów (jeśli chodzi o konsystencję). Dojrzałym kobietom polecane są podkłady o płynnej konsystencji. Te gęste, ciężki widocznie podkreślą zmarszczki.
Podkłady nakładamy łapkami, pędzlami z włosia syntetycznego typu flat top lub płaskimi, gąbeczkami lateksowymi. Przy aplikacji ważne jest to aby nie stworzyć maski. Podkład rozprowadzamy od środka twarzy, okrężnymi ruchami.

6 kwietnia 2013

Lakiery do paznokci - aktualizacja

Obiecałam, że postaram się o wpis na temat lakierów do paznokci. Trochę się pozmieniało od ostatniego wpisu ;) Jedne lakiery wyrzuciłam, inne są nowe. Razem jest ich 24. Wszystkie mieszkają w pudełku po Ferrero Rocher (to samo co w poprzednim wpisie o lakierach).

Najpierw moje ulubione lakiery z serii Vipera Bambini:


Avon:


Classics by Golden Rose:


Catrice:


Mam jeszcze inne, zobaczycie na zdjęciu niżej.


A teraz (w miarę) zgrane zestawienia kolorystyczne moich lakierów do paznokci: