18 maja 2013

Nivea Lip Butter - moje karmelowe cacko

Zakochałam się w tym masełku od pierwszego użycia. Zgrabne opakowanie i promocja w Rossmannie zachęciła mnie do zakupu. Wybrałam wersję karmelową, ale już teraz wiem, że wejdę w posiadanie pozostałych :)
Masełko ma delikatną konsystencję, bardzo mocno nawilża usta i fenomenalnie pachnie. Zamknięte w metalowym pudełeczku o pojemności 19ml. Używam go codziennie rano i wieczorem w domciu, ponieważ opakowanie nie pozwala na higieniczne korzystanie z tego kosmetyku na dworze, poza domem. Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona, cena nie jest zbyt wysoka a sam produkt jest naprawdę cudowny.

A jak u Was się ono sprawdziło? Którą macie wersję?






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)