31 stycznia 2014

Połyskujący makijaż na walentynki

Styczeń za nami! Nadchodzi luty a razem z nim Walentynki. Tak, tak to już za dwa tygodnie. I chociaż nie wiem jak spędzacie ten dzień - czy z drugą połówką na romantycznej kolacji lub przed telewizorem oglądając filmy, czy też w ogóle nie obchodzicie Walentynek i jest to dla Was zupełnie zwyczajny dzień - to pragnę przedstawić Wam moją wersję makijażu właśnie na Dzień Zakochanych. Starałam się żeby był stonowany, żeby podkreślał naszą urodę. Pokusiłam się o odcienie różu i złoto, do tego czarna zalotna kreska i połówki sztucznych rzęs. Usta są podkreślone nieco mocniej matową, jagodową szminką.


Mam nadzieję, że moja propozycja przypadnie Wam do gustu i być może wykorzystacie go... nie tylko 14 lutego :)








7 komentarzy:

  1. makijaż śliczny,ja za sztucznymi rzęsami nie przepadam.. według mnie bardziej pasowałyby tu delikatnie wytuszowane rzęsy, ale to tylko moja skromna opinia ;) a kolorki- ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny. Zdaje mi się, czy nożyczki poszły w ruch? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, rzęsy docięłam, bo niestety, ale skleiły mi się na początku i nie wyglądały zbyt dobrze ;)

      Usuń
  3. Kolorki cudowne, ale najbardziej urzekla mnie kreska. Przegladalam Twoje prace (jezeli moge sie tak wyrazic ;) ) i widac ogromne postępy, dazysz etapami do mistrzostwa, a u tak mlodziutkich osob, rzadko sie to zdarza.
    Bede tu zagladac czesciej, pozdrawiam i zycze powodzenia na dalsza droge przygody z makijazem,
    ~ starsza Kolezanka po fachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dbam o nią jak mogę :)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)