12 lutego 2014

Znaleźć podkład idealny - bezcenne!!!

Macie swój ukochany podkład? Chodzi mi o taki, którego działanie zadowala Was w 100%, jego kolor idealnie dopasowuje się do Waszej cery, a przy tym jego cena nie rujnuje portfela. 

Znalezienie dobrego podkładu to często metoda prób i błędów. Miliony buteleczek przetestowanych w różnych warunkach po to aby czuć się po prostu pięknie ;)
Przyznam szczerze, że dobór odpowiedniego odcienia to bardzo trudne zadanie. Sama miałam z tym problem. Początkowo sięgałam po podkład mamy albo starszej siostry. Kolor nie miał dla mnie znaczenia. Dopiero potem zaczęłam przykuwać większą uwagę do tego co mam na twarzy. I pomimo świadomości, że kolor podkładu powinien idealnie stapiać się ze skórą  - nie udawało mi się kupić odpowiedniego kosmetyku. Jedyne podkłady z których byłam bardzo zadowolona to te w musie z Avonu, kryły bardzo delikatnie, nie odcinały się od reszty ciała.

Zawsze jednak brakowało mi mocniej kryjącego podkładu, na zimę, na chłodniejsze dni. Zależało mi na naturalnym wyglądzie twarzy, bez efektu maski i plam. 
I oto poszukiwania mogę uznać za zakończone ;)

O tym podkładzie pisałam już tu. Chodzi o Rimmel Stay Matte. Kolor, który jako pierwszy to 200 Soft Beige. Tak, tak w tym momencie też walę głową w ścianę, bo wiem, że zawartość tubki to czyste kakao ;)
Zdecydowanie za ciemny (przynajmniej narazie - kiedy nie jestem opalona), odcinający się od skóry na szyi.

 Poza źle dobranym kolorem podkład bardzo mi odpowiadał pod względem, krycia, trwałości, wykończenia. Postanowiłam zakręcić się koło innych odcieni z tej serii. Niedawno kupiłam najjaśniejszy podkład z całej gamy. To był strzał w 10!!!
Light Ivory 091 to po prostu idealny podkład dla mnie i mój ulubieniec wszech czasów. Kolor jaśniutki, z różowymi tonami, bardzo naturalnie wyglądający na mojej buzi. IDEALNY!!! Już nie muszę dalej szukać ;) Jedyne co mnie kusi to wypróbowanie jeszcze Color Stay z Revlonu, ale o tym kiedy indziej ;)

Gdy mam go na buzi czuję się świetnie! Cieszę się, że udało mi się w końcu znaleźć swój podkład, który w dodatku nie jest kosmicznie drogi ani zbyt trudno dostępny ;)





Pamiętacie o rozdaniu? Czekają na Was kosmetyki, których sama uwielbiam używać ;)

9 komentarzy:

  1. ja jeszcze nie mam swojego ideału

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że ma różowe tony, ja już mam za dużo różowości na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że znalazłaś swój ideał :) moim ukochanym podkładem jest maybelline afinitone, ale mam kilka ciemniejszych znamion na twarzy więc z chęcią spróbuję i tego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo dobrego o nim czytałam i z chęcią go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. ideału ciągle poszukuję :) ale chyba skusze się na ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja znalazłam podkład idealny, ale został wycofany:( więc szukam dalej....

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna alternatywa w dobrej cenie to podkład skin balance z Pierre rene. Wadą stay matte z Rimmela jest wbrew pozorom bardzo kiepski wybór kolorów :/ o różnych podkładach pisałam więcej na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)