8 marca 2014

Pomadki, błyszczyki i inne mazidła do ust

Nawet nie wiecie ile czasu zajęło mi przygotowanie zdjęć do tego posta :) Z aparatem w ręku spędziłam ostatnie dwa tygodnie. Każdego dnia robiłam po kilka zdjęć. Czasami jakieś trzeba było powtórzyć, bo coś było nie tak. A wszystko przez fatalne światło w ciągu dnia... 

No ale nic. Zdjęcia nareszcie mam więc myślę, że pora na to by pokazać Wam jakie produkty do ust posiadam, czego używam i co lubię.

Na początku pokażę Wam pomadki, potem omówię wszystkie błyszczyki, a post zakończę na masełkach i ochronnych balsamach do ust.

Pierwsza pomadka to jeden z nowszych nabytków. Avon "Doskonałość absolutna" w kolorze Plush Plum. I pomimo, że nazwa wskazuje na śliwkę to kolor nie jest zbyt intensywny. Pomadka błyszczy i ładnie nawilża usta. Całość zamknięta w różowym opakowaniu ze srebrnym paseczkiem (osobiście wolałabym żeby opakowanie było w mniej rzucającym się w oczy kolorze np. czarnym lub szarym).


Kolejna szminczka jest z Maybelline. Nosi nazwę Pink Possibilities i ma numer 130. Nadaje ustom lekkiego różowego koloru, ma błyszczykowe wykończenie i bardzo ładnie pachnie. Sztyft zamknięty jest w eleganckim opakowaniu.


Dalej dwie pomadki z Wibo, a dokładnie Wibo Eliksir. Obydwie są różowe: jedna jest dość ostra, druga delikatniejsza. Bardzo lubię te pomadki. Są tanie, ładnie kryją, nie wysuszają i również mają wykończenie błyszczyku. Jedyny minus - jak dla mnie - to opakowanie. No cóż... po prostu jest mega bazarkowe :D



Następnie pomarańczowa pomadka z firmy Catrice. Absolutny must have tego sezonu! Ładnie się rozprowadza, ładnie kryje, nawilża i dość długo się utrzymuje (przynajmniej u mnie).


Dalej szminka z serii Color Trend Avon o nazwie Ruby Rose. To jedna z moich ulubionych czerwonych szminek. Ma piękny odcień, lekkie drobinki, których zupełnie nie czuć na ustach. Uwielbiałam jej używać jesienią i zimą.


Z tej samej serii mam jeszcze kolor Fire Opal. Jest to taki brązowy odcień, mi kojarzy się z rodzynkami. Również posiada drobinki, ale są one troszkę wyczuwalne na ustach, a sama szminka je wysusza.


Z Avonu mam jeszcze dwie długotrwałe pomadki. Jedna w kolorze czerwonym, druga jest koralowo- różowa. Obydwie utrzymują się bardzo długo, przyjemnie pachną i lekko zastygają na ustach.



Kolejna pomadka również jest z Avonu. W sumie to jest to bardziej balsam do ust, ale nadaje ustom różową poświatę. Ładnie pachnie, odbija światło i sprawia, że usta wyglądają bardzo ładnie.


Kolejna szmineczka to No name. Wiem, że kupiłam ją dość dawno, zdarłam etykietkę i nie pamiętam co to za firma i kolor ;) Samego produkt bardzo lubię używać, nadaje ustom lekkiego koloru i połysku. Coś lżejszego na co dzień.


Dalej dwie długotrwałe pomadki z Essence. Uwielbiam je za soczyste kolory, cenę, opakowanie i trwałość. Podoba mi się w nich również to, że można stopniować kolor na ustach, ale są to z reguły ostre kolory ;)



Mam też matowy błyszczyk w numerze 01 Velvet Rose. Ma śliczny kolor, cudnie pachnie i podoba mi się efekt jaki daje na ustach. Zostało mi już go naprawdę niewiele.


I ostatnia rzecz z Essence to błyszczyk Stay With Me w kolorze My favourite milkshake. Cudowny, długotrwały. Uwielbiam ten fikuśny aplikator, który pozwala na precyzyjne nałożenie produktu.


Ostatnie dwa błyszczyki są z Avonu. Jeden jest zwykły - bezbarwny, bez żadnych drobinek. Drugi to mój absolutny ulubieniec. Lekko klejący, pięknie pachnie, ma brzoskwiniowy odcień i ślicznie wygląda na ustach.



Jeśli chodzi o pomadki to mam jeszcze paletkę Sleek Ballet i próbki pomadek Avon "Idealny pocałunek".



Jeśli chodzi o konturówki to używam tylko tych z firmy Misslyn. Kosztują 12,99 zł. Można je kupić online lub w mniejszych drogeriach. Lubię je ponieważ mają ogromną gamę kolorystyczną i na pewno uda się Wam dobrać odpowiednią konturówkę do każdej pomadki :)


I na koniec pomadki i masełka ochronne:
*karmelowe masełko Nivea
*pomadka cytrynowa
*rumiankowa pomadka z Alterry (której używam raczej jako odżywki do rzęs)


I to by było na tyle. Dajcie znać jak się Wam ten wpis podoba i czy używacie jakiejś pomadki, którą pokazałam. Ciekawa jestem jakie są Wasze ulubione produkty do ust ;)

5 komentarzy:

  1. Ale różowo <3

    OdpowiedzUsuń
  2. masz piękne, pełne usta <3
    najbardziej spodobała mi się szminka z Avonu- Ruby Rose

    OdpowiedzUsuń
  3. Każda z twoich pomadek ma swój urok. Muszę się rozejrzeć za tymi z Wibo bo pięknie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  4. masz cudowne usta :) zazdroszczę ;))))
    a kolory cudowne ;) ja się czaje na tą nową pomadke od Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Catrice i matowy błyszczyk najlepsze!

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)