6 czerwca 2014

Elegancki makijaż ślubny

Sezon ślubny w pełni więc pokusiłam się o wykonanie makijażu na tą cudowną okazję. Co prawda panien młodych jeszcze nie malowałam, ale postanowiłam stworzyć coś specjalnie dla nich ;) Może akurat moja propozycja przypadnie jakieś kobietce. 

Tak więc przechodząc do samego makijażu to zacznę od moich przemyśleń na temat makijażu ślubnego. Moim zdaniem powinny być delikatne, nieprzerysowane, podkreślające atuty i kryjące defekty. Poza tym wydaje mi się, że warto aby twarz była promienista i rozświetlona. Wykonując ten makijaż starałam się zrobić go jak najlepiej ;)

Ten cudownie migoczący cień na ruchomej powiece uzyskałam mieszając perłowy cień Inglot 395 z płynem Duraline. Powstało coś w rodzaju cienia w kremie. Niezwykle trwała i wodoodporna baza ;)
Na ustach mam mieszankę pomadek Sleek z paletki Ballet - pozostały dość neutralne.







10 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba, jest delikatny i kobiecy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny , podkreślający urodę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba :) Na swoim ślubie też bym chciała mieć taki delikatny makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oczko mi się podoba chociaż na kilku fotkach chyba lekko tusz się obsypał
    ogólnie u siebie na tą okazję zrobiłam mocniejsze oczko w lekkim opalizującym fiolecie, a usta tylko podkreślone błyszczykiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tusz się osypał, nie ukrywam ;)
      Był już zbyt suchy, ale wylądował już w koszu :D

      Usuń
  5. Piękny makijaż :) czyżby GlamBRUSH w akcji? ;) Bo wydaje mi się, że widzę T2 i T4 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tak ;)
      Są cudowne <3

      Usuń
    2. To fakt :) Aż nie mogłam się powstrzymać przed zrecenzowaniem ich :D

      Usuń
  6. mam Duraline, ale nie wiem czemu nie wpadłam na pomysł by połączyć go z jasnym cieniem:)

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)