3 lutego 2015

Makijaż w odcieniach granatu z miętowym akcentem

Nie pamiętam kiedy ostatnio był na blogu jakikolwiek makijaż. Nie miałam zupełnie czasu żeby przysiąść i coś dla Was przygotować. Od wczoraj jednak rozpoczęłam zimowe ferie i mam zamiar dobrze ten czas wykorzystać. 

Na dobry początek mam więc makijaż w odcieniach granatu z pięknym akcentem opalizującej mięty w wewnętrznym kąciku. Granice cieni rozcierałam delikatnie brązem i brudnym odcieniem różu. Całość wzbogaciłam o kreseczkę i kultowe rzęsy Ardell.






Jestem ciekawa Waszych opinii zarówno na temat makijażu jak i jakości zdjęć. Staram się aby były one coraz ładniejsze i jeszcze milsze w odbiorze ;)

10 komentarzy:

  1. Lubię takie połączenie kolorystyczne:) Piękny mejkap:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię takie zestawienia kolorów :)

      Usuń
  2. ale masz swietny styl, b. ladnie Ci w spietych wloskach, masz sliczna buzke :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Slicznie wyciagnieta kreska, szczegolnie ladnie ja widac na zdjeciach calej twarzy

    OdpowiedzUsuń
  4. Makijaż to nie tylko cienie, kreska i rzęsy. Zadbaj bardziej o wykończenie twarzy - krostki, sucha skóra i odznaczający się podkład wygląda naprawdę źle i mówię tu jako osoba o podobnym problemie. Fajnie by było, przynajmniej moim zdaniem jakbyś podkreślała brwi nadałoby to większego wyrazu twarzy i ładniejszej oprawy oka. Poza tym makijaż bardzo ładnie podkreślił Twoje oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rady ;)
      Brwi tym razem nie podkreślałam, bo zrobiłam sobie hennę, ale rzeczywiście na zdjęciach wyszły dość jasno ;)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)