6 maja 2015

Organizacja mojej kolorówki - toaletka, pojemniczki, organizery

Dzisiaj przygotowałam dla Was dość obszerny post, w którym pokażę Wam jak aktualnie wygląda moja organizacja kosmetyków. Swoją toaletkę pokazywałam już w zeszłym roku, ale od tamtej pory naprawdę dużo się zmieniło, ponieważ kosmetyków ciągle mi przybywa i wszystko musiałam sobie jeszcze raz ułożyć ;) W planach mam zakup białej komody, ale z tym muszę poczekać do wakacji. 

Od razu uprzedzę Wasze pytania o to skąd pochodzi toaletka. A więc mebel był robiony na zamówienie, ale jest on bardzo podobny do tego, który możecie kupić w Ikei. Chociaż przyznam, że jeśli chodzi o jakość materiałów i wykonanie no to tutaj nie ma porównania. Toaletka jest naprawdę solidnie zrobiona i nie ma się do czego przyczepić.

Zacznę od tego co stoi na blacie toaletki. Wzdłuż blatu stoją na przemiennie dwie osłonki i dwa akrylowe organizery. Do jednej z osłonek włożyłam pędzle do makijażu twarzy, w drugiej są pędzelki do oczu. W akrylowych organizerach stoją moje szminki, podkłady, korektory, tusze do rzęs, bazy pod makijaż, żelowy eyeliner, puder do włosów - ogólnie kosmetyki, których używam praktycznie codziennie i chcę je mieć na widoku i pod ręką.




Reszta moich kosmetyków wypełnia długą szufladę toaletki. Zaczynając od lewej strony mamy kamuflaże, pudry, róże, rozświetlacze, brązery, mniejsze paletki ułożone w dwóch podłużnych akrylowych pojemnikach. Za nimi stoi pudełko z rzęsami i klejem do rzęs. Przy nim w kartoniku mam kamuflaż Rimmel, kremowe  cienie Maybelline i wszystkie pigmenty Essence.

Obok organizerów z pudrami, w zielonym koszyczku ułożone są pozostałe produkty do ust (błyszczyki, kredki, konturówki oraz balsam EOS). Dalej mam organizer z pojedyńczymi cieniami Sensique i Catrice, pigmentami Kobo, jest tu również zestaw do brwi Catrice i jeden cień Inglot Vertigo. Za pigmentami wsadziłam boskie rozświetlacze z Lovely.




Po prawej stronie szuflady stoją większe palety do makijażu. Wszystkie palety Sleeka, sześć palet Inglota (cztery z cieniami, jedna z różami i pudrami HD oraz piątka z pomadkami), paletki cieni i paleta róży z MUR oraz paleta Zoeva Naturally Yours. Jak widzicie na zdjęciach podpisałam je sobie, przyklejając na grzbietach karteczki z nazwami każdej palety. Taki sposób bardzo pomaga w odszukaniu właściwej palety, ponieważ ich grzbiety wyglądają identycznie ;) Obok nich leży paleta z Inglota na 20 kwadratowych cieni. Nie jest ona jeszcze w pełni uzupełniona, ale pracuję nad tym żeby w końcu była pełna.



W dalszej części szuflady leży mój pokruszony brązer z Lovely oraz puder sypki Kryolan. Mam tutaj też srebrny Glambox, a na nim paletkę z pomadkami Kryolan, kamuflaż z firmy Catrice i Manhattan oraz koszyczek z ośmioma pigmentami My Secret.

W kartoniku stojącym za dużą paletą z Inglota mam wszystkie konturówki do oczu oraz kredkę do brwi i żel dyscyplinujący.


Tak wygląda moja toaletka. Na dzień dzisiejszy jestem zadowolona z tego jak to wszystko wygląda. Cieszę się, że mam swoją oazę w pokoju przy której mogę usiąść i wykonać swój makijaż.


30 komentarzy:

  1. ah, marzy mi się mieć taki porządek w kolorówce! Niestety jeszcze nie dorobiłam się toaletki ;)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją mam od roku i bardzo, bardzo się cieszę, że posiadam taki mebel ;)

      Usuń
  2. Świetna organizacja i toaletka. Ilość kosmetyków imponująca. Ja właśnie pozbywam się swojej toaletki. Moje produkty do makijażu ograniczyłam do minimum chociaż i tak uważam że mam ich dużo za dużo ;p. Zrobiłam sobie takie duże pudło z kosmetykami i tak je noszę ze sobą z sypialni do salonu gdzie zawsze rano wykonuję makijaż żeby nie budzić męża. Ogólnie odpowiada mi taki układ :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na nich pracuję, więc nie ma opcji żeby się ich pozbyć ;)

      Usuń
    2. No wiadomo....ja maluję tylko siebie....czasem jakąś znajomą lub siostrę ale to sporadycznie tak więc nie potrzebuję wielu kosmetyków ale i tak uważam że mam ich za dużo :-)

      Usuń
    3. A tam za dużo - my kobiety po prostu lubimy mieć wybór ;) :)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie i przejrzyście, nie posiadam tyle miejsca (ani kosmetyków) ale gdybym miała dąrzyłabym do takiego właśnie wyglądu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba moja organizacja ;)

      Usuń
  4. Ładnie, ale niektóre kosmetyki chyba lekko zdezelowane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dbam o swoje rzeczy, ale w sumie nie ma się czemu dziwić - pracują na najwyższych obrotach ;)

      Usuń
  5. A robisz co jakiś czas przegląd dat ważności ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisuję sobie daty otwarcia kosmetyków i używam ich przez czas, który producent oznaczył na opakowaniu ;) Do notesu zaglądam od czasu do czasu. Kiesy robię gruntowne porządki analizuję wszystkie daty :D

      Usuń
  6. Muszę w końcu zainwestować w jakieś organizery, bo robi mi się coraz większy nieporządek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie organizacja to podstawa! ;) Polecam akrylowe organizerki :D

      Usuń
  7. Ogrom tego masz, dla mnie nie do zużycia.
    Nie przepadam za 'wystawkami' z kosmetyków więc dla mnie organizery spoko ale schowane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z "wystawki" usunę pędzle, ale jak kupię komodę ;) Chcę je trzymać w jednej dużej szufladzie :D

      Usuń
  8. Podoba mi się pomysł z opisaniem palet - wszytko jasne gdzie co jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był jedyny sposób na szybsze odnalezienie konkretnej palety ;)

      Usuń
  9. Gdzie można kupić takie organizery? Bo nigdy nie widziałam ich w sklepach...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz imponującą kolekcję. Wszystko fajnie i funkcjonalnie posegregowane, profeska!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale masz wszystko pięknie poudkładane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja kolekcja kilka dni po ułożeniu z powrotem wygląda jakby przeszło przez nią tornado :) Imponujące zbiory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze jest porządek, bo wszystko ma swoje miejsce ;)
      Zawsze odkładam kosmetyki w to samo miejsce gdzie leżały wcześniej ;)

      Usuń
  13. Super toaletka! Aż się nie mogę doczekać, gdy dorobię się własnej :)
    _________________
    perfekcyjnasowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, teraz wygląda zupełnie inaczej :)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)