13 czerwca 2015

Good & cheap #6

Upalna pogoda nie sprzyja pisaniu nowych postów na bloga. Najchętniej zamknęłabym się w lodówce i tam spędziła najbliższe chwile. Tymczasem siedzę przy toaletce z laptopem, popijam wodę z lodem, sokiem z cytryny i limonki no i powolutku skrobię tego posta.

Dziś postawiłam na luźną notatkę, która nie wymaga ode mnie zbyt wiele ;)
Jak co miesiąc pora na porcję pięciu dobrych i tanich kosmetyków, których sama z przyjemnością używam. Wszystkie kosmetyki, które dziś Wam przedstawię są dostępne stacjonarnie w drogeriach, więc nie ma konieczności zamawiania ich online. Kupicie je w Rossmannie lub Naturze. Zaczynamy!

1. Rozświetlacze Lovely - pojawiły się w sprzedaży dosyć niedawno, ja kupiłam je podczas obniżki w Rossmannie. Uwielbiam każdy z nich i kocham miłością bezgraniczną. Zero drobinek, piękna tafla na skórze. Trwałość również jest w porządku, ale przyznam się, że ja ogólnie nie mam problemów z utrzymywaniem się produktów na skórze ;) W regularnej cenie kosztują 8,99 zł.


2. Pigmenty Essence - kolejny hit jeśli chodzi o tą markę. Nie wiem czy te pigmenty są jeszcze dostępne w regularnej sprzedaży, ale w wielu Naturach są na wyprzedażach za zawrotną kwotę 3-4zł. Mój zbiorek liczy 12 słoiczków w wielu, wielu kolorach. Każdy jest piękny i bardzo intensywny. Uwielbiam i polecam (jeśli macie do nich jeszcze dostęp).


3. Kredki do ust My Secret - pojawiły się w ostatnich ulubieńcach i nadal bardzo je lubię. Teraz najchętniej sięgam po jaśniejszy koralowy odcień. Plus za formę grubej, wygodnej kredki, wybór odcieni i niską cenę - 9,99 zł.


4. Róż w kremie Rimmel - o tym produkcie już kiedyś pisałam w oddzielnym poście. Obecnie mam drugie opakowanie tego różu, a to świadczy o tym jak bardzo się lubimy. Bardzo podoba mi się zamysł produkcji kremowych róży, ponieważ dają one bardzo naturalne wykończenie i są odpowiednie dla skór suchych. Ten ma bardzo ładny dziewczęcy odcień, który ożywia każdą twarz. Jego cena to około 15-16 zł.


5. Cienie Catrice Liquid Metal - jeśli chodzi o cienie Catrice to te zdecydowanie są na pierwszym miejscu w mojej czołówce. Jak na cień drogeryjny to cena jest dość wysoka - 16,99 zł. Jednak jakość i pigmentacja wszystko rekompensuje ;) Jeśli zależy Wam na niebanalnym wykończeniu, świetnej trwałości makijażu to te cienie zdecydowanie powinny się pojawić w Waszych kosmetyczkach.


I tak prezentowałaby się czerwcowa lista tańszych kosmetyków, które mogę Wam polecić. Dajcie znać czy miałyście okazję korzystać z jakiegoś produktu ;)

16 komentarzy:

  1. Mam ten róż w kremie, ale jakoś ciągle się go boję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo delikatny, nie ma się czego bać ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To polecam go kupić przy najbliższej okazji ;)

      Usuń
  3. Mam wielką ochotę na kilka pigmentów. Ciekawe czy jeszcze je dostanę w swojej naturze..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sprawdzić ;) U mnie już niestety nie są dostępne :(

      Usuń
  4. mam jeden cień z catrice i jestem z niego mega zadowolona ;)
    Kupiłabym sobie jakiś rozświetlacz, ale wcale nie używam tego typu produktów więc okazałby się zbędny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, rzeczywiście skoro nie używasz rozświetlaczy to jest to dla Ciebie zbędny gadżet ;)

      Usuń
  5. Miałam szminkę z Essence i dla mnie tragedia. Wystarczy dla mnie jeden produkt aby zrazić się do całej marki. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, bo Essence ma sporo świetnych produktów :)

      Usuń
  6. Jakiś czas już chcę zakupić te rozświetlacze lovely ale jakoś jeszcze ich nie kupiłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to koniecznie wrzuć je do koszyka następnym razem, bo są naprawdę świetne ;) :)

      Usuń
  7. Rozświetlacz z Lovely uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale mnie to nie dziwi :) Jest genialny ;)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)