4 czerwca 2015

Zoeva Cocoa Blend | Pierwsze wrażenia + swatche

Firma Zoeva chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Pierwszego czerwca swoją premierę miała kolejna paleta cieni - Cocoa Blend. Jeszcze zanim weszła do sprzedaży wiedziałam, że na pewno ją kupię. Bardzo spodobał mi się dobór kolorów w palecie. Niezwykle wyselekcjonowane i niespotykane odcienie. Tą paletą (i nietylko) Zoeva chwyciła mnie za serce!


Dzisiaj opowiem Wam o swoich pierwszych wrażeniach i pokażę Wam również swatche poszczególnych cieni. Niebawem pewnie ukaże się jakiś makijaż z jej użyciem - paleta jest niezwykle inspirująca! ;)

Kto ciekawy jak Cocoa Blend wygląda z bliska? Zapraszam ;)

Design opakowania wprost zachwyca! Szaro-brązowy kolor opakowania z pięknymi złotymi tłoczeniami, logo firmy oraz nazwą palety na środku. Paleta wygląda luksusowo i jest po prostu piękna. Jakość tekturki z jakiej została wykonana jest jak zwykle bardzo wysoka. 

Eleganckie opakowanie po otwarciu ukazuje swoje prawdziwe piękno! W zestaw dziesięciu cieni wchodzą cztery maty, pięć typowych cieni o perłowym wykończeniu i jeden cień perłowy z dodatkiem mikroskopijnych złotych drobinek. Każdy z nich jest piękny a mnie wyjątkowo zaskoczyły szczególnie dwa z nich: Warm Notes oraz Infusion.


Pigmentacja po raz kolejny jest bardzo mocna. Cienie są drobno zmielone i dobrze sprasowane.

Zostawiam Wam swatche poszczególnych odcieni żebyście mogły zobaczyć je z bliska.





I niestety musicie mi wybaczyć bo zdjęcia dwóch cieni gdzieś mi wcięło ;)

Skusiłyście się na tą paletę? Macie inne wersje kolorystyczne? Dajcie znać czy lubicie firmę Zoeva?

22 komentarze:

  1. piękna paleta - muszę ją mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Z tego co wiem to są jeszcze dostępne! ;)

      Usuń
  2. Z tymi kolorami, ktore oferuje paletka można zdziałać wiele:) Bardzo ciekawa i intensywne kolory. Nie pozostaje nic innego jak zaopatrzyć toaletke o nową paletke:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) Mi baaardzo się ona podoba. Uważam, że jest idealnie skomponowana ;)

      Usuń
  3. Moja paleta (prezent urodzinowy) czeka zapakowana jeszcze w karton bo nie mam jej jak zmacać gdyż została w domu - buuu :( Początkowo mnie nie kusiła jednak w dniu premiery musiała być moja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku ;( Mam nadzieję, że szybko wpadnie w Twoje łapki i zaczniesz z niej korzystać ;)
      Ja już dłuższy czas przed premierą wiedziałam, że ją kupię ;) Nawet w kalendarz sobie wpisałam żeby pamiętać! :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Oj uwierz, że nie tylko opakowanie :D ;)

      Usuń
  5. Cudowna kupię sobie jakąś paletkę z zoevy o ile będę miała taką możliwość. Osobiście jestem chyba jedynie rozczarowana troszeczkę wyglądem opakowania. Jakoś nie podoba mi się tak samo jak inne palety z zoeva;) Co nie zmienia faktu, że ślinka mi leci jak widzę te wszystkie zdjęcia tych cudownych cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi opakowanie się podoba, chociaż ono tak naprawdę nie gra żadnej roli ;)
      Cienie są fenomenalne! :)

      Usuń
  6. Piękny pigment. Używam paletki Sleek, jaką polecić z kolorami paletke? Nie beze, brązy, a fiolety, bordo itp? :-) Zalezy mi na pigmencie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajną wiosenną paletką jest np. Snapshots. Jest w niej i fiolet (a nawet dwa), bordo i sporo innych wiosennych odcieni: mięta, pistacja, jasny brąz, róż, pomarańcz ;)

      Usuń
  7. Jak to dobrze, że to nie moje kolory ;p. Paletka prezentuje się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zobaczyłabym make-up z cieniem Infusion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się go wykorzystać w najbliższym czasie :D

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)