16 lipca 2015

Good & cheap #7

Lipiec już praktycznie w połowie za nami, więc myślę, że najwyższa pora na porcję pięciu dobrych kosmetyków do 20zł, a w tym miesiącu nawet do 10zł, ponieważ najdroższe rzeczy kosztują 9,99zł ;)
Jeśli nie lubicie przepłacać, ale zależy Wam na dobrej jakości produktach to powinnyście przejrzeć dzisiejszy wpis ;) Zapraszam!

1. Pomadki Makeup Revolution - dobre rozwiązanie dla tych z Was, które lubią mieć wybór jeśli chodzi o kolor szminki. Te są całkiem w porządku, no i kosztują tylko 5zł. Oprócz standardowych odcieni możecie kupić również te bardziej odważne - żółte, niebieskie, fioletowe. Świetna opcja na makijaż tematyczny ;) Kupicie je w większości drogerii internetowych ;)


2. Kredka My Secret BIG EYE - cudowny odpowiednik kredki NYX. Niesamowicie kremowa konsystencja, świetnie nadaje się jako baza pod cienie. Ja niewielką jej ilość nakładam również po linią brwi, aby elegancko ją wyczyścić. Ta kredka kosztuje 9,99zł, kupicie ją w szafach My Secret (Drogerie Natura).


3. Cienie Kobo - lubię je na równi z cieniami Inglota. Mają piękne kolory, dobrą pigmentację i dobrze się nimi pracuje. Plusem jest to, że wkłady idealnie mieszczą się w paletach na okrągłe cienie Inglot. Cena jest bardzo przystępna, bo każdy z cieni kosztuje 9,99zł.


4. Puder fixujący My Secret - bardzo dobry puder utrwalający makijaż. Ma biały kolor jednak nie widać go na skórze. Pięknie matuje buzię na długie godziny i sprawia, że makijaż wygląda pięknie przez cały dzień ;) Puder kupicie w Naturze za 9,99zł.


5. Masełko do ust Nivea - do tej pory zdążyłam wykorzystać już dwie puszeczki tego masełka. Pierwsze z nich miałam w wersji karmelowej, teraz mam wersję malinową. Lubię ten produkt stosować na noc, grubą warstwą nakładam go na usta, a rano budzę się z ustami miękkimi jak marzenie. Masełka również kosztują 9,99zł.


Tak prezentuje się piątka lipcowych kosmetyków, które są naprawdę godne Waszej uwagi. Dajcie znać jakich niedrogich kosmetyków z powodzeniem używacie na co dzień ;) A na następny wpis z tej serii zapraszam już w przyszłym miesiącu ;) 

6 komentarzy:

  1. U mnie niestety nie wszystkie pomadki MUR się sprawdziły :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proste, że nie każdemu muszą się sprawdzać. Tym bardziej, że kosztują 5zł ;)

      Usuń
  2. MUR ma świetne produkty za niską cenę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W większości tak ;) Chociaż niektóre totalnie nie mają u mnie racji bytu, np. korektor ;)

      Usuń
  3. Masełko Nivea uwielbiam. Kredkę my secret mam w czarnej wersji i też super się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad czarną też się zastanawiałam ;)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)