23 grudnia 2015

Zdobienie Semilac: 015 Plum + syreni pyłek (sporo zdjęć)

Cześć wszystkim ;) Witam Was w ostatnim przedświątecznym poście. Niestety nie udało mi się przygotować żadnej świątecznej propozycji makijażu, ale mam dla Was zdobienie. Jak pewnie wiecie od niedawna jestem posiadaczką zestawu hybrydowego Semilac i powolutku kompletuje sobie lakiery. Drugim, który udało mi się kupić jest odcień 015 Plum. Przepiękny, głęboki odcień śliwki/bakłażana. Idealnie kryje już druga warstwa lakieru. Przy pierwszej kolor jest subtelniejszy, ale widać nierówności w rozłożeniu lakieru na paznokciach. Przy kolejnej warstwie wszystko znika i osiągamy piękny manicure.


Przy tak ciemnym lakierze pokusiłam się o aplikację pyłku, który moim zdaniem dał przepiękny efekt. Paznokcie będą się błyszczeć w blasku świec. Idealny manicure na święta i sylwestra ;)


Na dwóch poniższych zdjęciach widzicie paznokcie z jedną warstwą lakieru 015 Plum.








Mam nadzieję, że zdobienie się Wam podoba. Właśnie tak będą wyglądały moje pazurki podczas świąt ;) Dajcie znać co dzieje się na Waszych paznokciach :)


A korzystając z okazji chciałabym Wam złożyć życzenia z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Życzę Wam abyście ten czas spędziły w rodzinnym gronie, w zdrowiu i radości. Niech okres Świąt będzie okazją do rozmów i cieszenia się sobą nawzajem.
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

10 komentarzy:

  1. Zazdroszczę pazurków, moje są okropne, krótkie, szerokie łopaty. Tobie również zdrowych i spokojnych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Dostałam na święta w prezencie właśnie kolor 015 Plum i szukałam inspiracji jak go wykorzystać. Wpadły mi w oko Twoje pazurki. Podpowiedz mi proszę jakiego pyłku użyłaś do tego zdobienia? Pyłek syreni, ale jaki konkretnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był taki najtańszy pyłek - zwykła syrenka, ale jakoś tak nieumiejętnie wtarta w paznokcie ;) Z tego co pamiętam to niezbyt jeszcze wtedy ogarniałam ten efekt na paznokciach :)

      Usuń
    2. Właśnie dopytywałam się znajomej kosmetyczki i nie umiała mi odpowiedzieć. Na pierwszy rzut oka wygląda jak brokat. Mimo, że 'nieumiejętnie" to efekt fajny :)

      Usuń
    3. A dziękuję :D To pewnie jakaś lipna syrenka była - z tego co pamiętam to płaciłam za nią jakieś 2,90 zł ;)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)