19 sierpnia 2016

Podkład AA Makeup Lumi 103 Light Beige

Lubicie podkłady rozświetlające? Ja je wprost uwielbiam. Kocham ich świeże, lekkie wykończenie i to, że są niewidoczne na skórze. Dzisiaj parę słów o podkładzie AA Lumi, który czekał w szufladzie dość długo na swoją kolej, a wszystko przez ciemniejszy odcień, który wiosną był nieakceptowalny przeze mnie i moją bladą cerę ;)


Teraz latem bardzo często po niego sięgam, a wszystko co o nim myślę napiszę Wam w dalszej części tego wpisu. Zapraszam!


Zacznę od tego, że cena tego podkładu naprawdę pozytywnie szokuje ;) Bez żadnej promocji kosztuje on około 15 zł, a mi udało się go kupić na obniżce rossmannowej za połowę tej ceny. 

Kolor, który wybrałam jest drugim w kolejności jeśli chodzi o jasność, ale w czasie wiosny był on dla mnie stosunkowo za ciemny. Teraz kiedy moja buzia złapała trochę słońca pasuje jak ulał ;)



Konsystencja podkładu jest bardzo kremowa, lekko płynna. Bardzo dobrze się go nakłada zarówno na gołą skórę jak i na różne bazy. Ma świetliste wykończenie, dobrze ukrywa niedoskonałości cery i nie oksyduje. No naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem! Jak na podkład za niecałe 10 zł jest rewelacyjny!

W dodatku podkład na mojej skórze jest trwały i nie wymaga dodatkowego pudrowania w ciągu dnia. Aktualnie sięgam po niego najczęściej. W sumie mogę powiedzieć, że jest na równi z kremowym podkładem marki The Balm, którego recenzję możecie przeczytać tutaj. Oba lubię w tym samym stopniu.

Hmmm... Chyba jedynym minusem tego produktu jest jego opakowanie. Podkład nie ma pompki i stoi na zakrętce przez co po otwarciu bardzo często buteleczka "wypluwa" podkład.

Tak czy inaczej bardzo polecam Wam ten podkład. Szczególnie osobom z cerą suchą bądź normalną. 


10 komentarzy:

  1. Kiedyś używałam matującego podkładu z AA i bardzo go lubiłam. Z tym raczej wolałabym nie mieć do czynienia, bo skórę mam niestety tłustą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rzeczywiście lepiej po niego nie sięgaj ;))

      Usuń
  2. Jeden z moich pierwszych podkładów był z AA, ale niestety był duuużo za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No odcienie rzeczywiście nie są zbyt jasne ;) U mnie ten sprawdzi się jedynie latem :D

      Usuń
  3. kosmetyki do makijażu AA są mi całkowicie nieznane ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej miałam tylko pomadkę ochronną AA :D Ten podkład mi się podoba i myślę, że w przyszłości zdecyduję się jeszcze na produkty tej marki :)

      Usuń
  4. Uwielbiam podkłady, które nie wymagają dodatkowego pudrowania w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to myślę, że ten jest godny wypróbowania ;)

      Usuń
  5. Też mam ten pędzelek Hakuro:)

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)