12 grudnia 2016

Blogowy grudzień: 3 przepisy na słodycze bez dodatku cukru

Jeśli śledzicie mnie na bieżąco to na pewno pamiętacie wpis gdzie pisałam na temat szkodliwego wpływu cukru na nasz organizm (klik!). Tam podałam Wam też trzy przepisy na proste słodycze bez użycia białych kryształków. Dzisiaj chcę Wam przedstawić kolejne propozycje ;) Będzie baaaardzo słodko i kokosowo, ale oczywiście bez cukru. Zapraszam! 


1. Domowa czekolada

*dwie kopiaste łyżki oleju kokosowego
*kilka łyżek gorzkiego kakao
*50g daktyli
*opcjonalnie orzechy, wiórki, cynamon (dodatki)

Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na 10 minut. Następnie wodę odlać, a daktyle rozdrobnić blenderem na gładką masę. Olej i kakao umieścić w garnuszku, roztopić. Do roztopionej mieszanki dodać masę daktylową i na małym gazie wszystko połączyć aby uzyskać jednolitą konsystencję. Masę przelać do płaskiego pojemniczka wyłożonego folią spożywczą. Na wierzchu można ułożyć orzechy, posypać wiórkami kokosowymi lub cynamonem (oczywiście wedle uznania). Całość wstawić do lodówki i czekać aż zastygnie. Po wyjęciu wyciągnąć z pojemnika, oderwać folię i pokroić w kostki ;)


2. Smoothie kokos-mango-banan

*100ml mleka kokosowego
*50ml wody
*pół mango
*dojrzały banan

Owoce obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Do naczynia wsypać pokrojone owoce, całość zalać mlekiem kokosowym i wodą. Zblendować blenderem na gładko.



3. Kokosanki bez pieczenia

*szklanka mąki kokosowej
*200g suszonych daktyli
*wiórki kokosowe do obtoczenia

Daktyle zalać wodą, odstawić na pół godzinki. Po tym czasie zblendować je na gładko i połączyć z mąką kokosową. Z powstałej masy formować kuleczki i obtaczać w wiórkach kokosowych.


Napiszcie mi koniecznie czy lubicie takie zdrowe słodycze i czy często po nie sięgacie. Oczywiście zachęcam do przetestowania tych przepisów :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)