12 lutego 2017

(Nie)miły powrót do klasycznych lakierów do paznokci | Uczulenie na lakiery hybrydowe Semilac | Manicure lakierem Golden Rose Ice Chic numer 19

Hybrydy to wygoda, to niezwykła trwałość, połysk i ogromna paleta kolorów do wyboru... Wzorki, zdobienia, efekty lustra, holo i wiele, wiele innych... Wszystko ładnie, pięknie tylko co w przypadku gdy lakiery hybrydowe odbijają się negatywnie na naszym zdrowiu? No właśnie. Jeżeli obserwujecie mnie w SM to pewnie już słyszałyście, że uczuliły mnie lakiery hybrydowe Semilac. 


HISTORIA MOJEGO UCZULENIA
Wszystko zaczęło się pod koniec listopada kiedy w dzień po malowaniu paznokci miałam niemal popalone, poparzone skórki wokół paznokci. Skóra piekła niemiłosiernie była czerwona jak lawa. Odchodziła suchymi płatkami dochodząc aż do krwi... (Zdjęć z tego okresu nie będę publikowała, bo wolę pokazywać tutaj ładniejsze rzeczy). Wtedy zapaliła mi się lampka w głowie, że coś jest nie tak. Zdjęłam hybrydy natychmiast, umyłam dokładnie dłonie i rzuciłam się na słoik z olejem kokosowym, który ratował mnie z opresji ;) Smarowałam nim zarówno płytkę paznokcia jak i skórki dookoła, które momentalnie wchłaniały ten magiczny specyfik. Skóra dochodziła do siebie baaaaardzo długo i wciąż była nadmiernie sucha. I niby sytuacja zaczynała się już powolutku prostować, ale po kilku dniach od zdjęcia hybryd z paznokciami zaczęły się dziać bardzo dziwne rzeczy. Płytka zaczęła odchodzić od skóry, pojawiły się ciemne pręgi biegnące przez całą długość paznokcia. Paznokcie skróciłam wtedy do zera, bo były tak giętkie jak folijka i wtedy wiedziałam już, że z hybrydami Semilaca kończę swoją przyjaźń. Od zdjęcia swoich ostatnich hybryd nie malowałam paznokci wcale. Dałam im czas na regenerację i jedyne co z nimi robiłam to piłowałam i nawilżałam. Z tygodnia na tydzień było z nimi coraz lepiej. 
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła jeszcze jednego podejścia do lakierów Semilac. Zrobiłam to kilka dni temu. Wieczorem spędziłam prawie dwie godziny na malowaniu swoich paznokci. Po pomalowaniu nic się złego nie działo, ale rano po przebudzeniu czułam znów to samo pieczenie co pod koniec listopada, a skóra wokół paznokci znowu była czerwona. Hybrydy zdjęłam momentalnie. I tak właśnie zakończyłam przygodę z lakierami hybrydowymi Semilac na zawsze. Lakiery już odsprzedałam i nie mam zamiaru wracać do nich ponownie!


GOLDEN ROSE ICE CHIC NUMER 19
Tego samego dnia kiedy ściągnęłam felerne hybrydy wybrałam się do sklepu aby zakupić zwyczajny, klasyczny lakier do paznokci. Padło na markę Golden Rose i serię Ice Chic. Wybrałam odcień, który ostatnio bardzo lubię (mam taką bluzę, mam pomadki). To jasny dość neutralny (może tylko delikatnie chłodny) lakier nude i ma on numerek 19. Jest kremowy, bezdrobinkowy i fenomenalnie wygląda na paznokciach.


Malowanie nim paznokci jest bardzo przyjemne, chociaż trochę mnie denerwuje, że lakier nie schnie w mgnieniu oka (hybryda dawała jednak ten komfort, że lakier wysychał w ciągu kilkunastu sekund). Aby kolor pokrył płytkę w 100% i wyglądał tak jak w buteleczce trzeba nałożyć aż trzy warstwy, ale powiem Wam szczerze, że wolę aplikować te trzy warstwy i odczekać dłuższą chwilę aż lakier całkowicie wyschnie niż patrzeć jak odpadają mi paznokcie od manicuru hybrydowego. 

Lakiery z tej serii mają uroczą buteleczkę w kształcie kostki i kosztują jedynie 6,90 zł.


W najbliższym czasie lakier Golden Rose Ice Chic w kolorze 19 będzie królował na moich paznokciach. A ja będę go dumnie nosić, bo jest po prostu śliczny ;)

Dziewczyny dajcie mi koniecznie znać czy Semilac też Was uczulił! A może używacie innych marek jeśli chodzi o lakiery hybrydowe? Które uczulają, a które nie?

9 komentarzy:

  1. Ja hybryd nie zamierzam nosić (oczywiście nie wykluczam ich w ogóle bo wszystko jest dla ludzi i są takie okazje, że chce się mieć idealny manicure przez dłuższy czas), ale na pewno nie nosiłabym ich non stop. I śmieszą mnie tłumaczenia, że hybrydy nie niszczą paznokci.... wszystko może zniszczyć paznokcie, nie tylko hybrydy... u jednej osoby mniej u innej bardziej a jeszcze u innej w ogóle... Zdrowy rozsądek jest najważniejszy a nie ślepa wiara w to co piszą producenci i inne znawczynie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w moim przypadku hybrydy zniszczyły paznokcie... Nosiłam je od roku, a uczulenie pojawiło się dopiero w listopadzie. Nie wiem dlaczego i co było tego powodem, ale dało mi to do myślenia ;)
      Bardzo trafny jest Twój komentarz - nie ma co nadmiernie ulegać modzie i tym co mówią osoby współpracujące z markami ;) Zdrowy rozsądek i zasada złotego środka przede wszystkim :D

      Usuń
  2. Mnie też uczuliły hybrydy Semilac po 8 miesiącach używania. Miałam roczną przerwę (dowiedziałam się że jestem w ciąży więc tym bardziej nie chciałam już eksperymentować z hybrydami) aczkolwiek teraz czekam na zamówione lakiery CND Shellac bo ponoć one są hipoalergiczne...więc zobaczymy jak to będzie z nimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj mi znać jak się będą sprawdzać i czy Cię uczulą, bo to najważniejsze ;)

      Usuń
  3. Pani Kamilo, przykro mi słyszeć, że spotkała Panią taka sytuacja. Nasze produkty posiadają Certyfikat Bezpieczeństwa, potwierdzający bezpieczeństwo i niezmienność składu. Na rynku nie istnieje jednak żaden produkt kosmetyczny, który dałby gwarancję niewystąpienia niepożądanej reakcji. Każda z naszych Klientek jest wyjątkowa, w związku z czym reakcja na substancje zawarte w naszych produktach jest kwestią indywidualną i zależną od wielu czynników. Staramy się, by nasze produkty były coraz lepsze, dlatego w razie dodatkowych pytań prosimy o kontakt mailowy pod adresem ekspert@semilac.eu w celu dokładnego wyjaśnienia sytuacji.

    W razie pytań - chętnie pomogę
    Online Ekspert marki Semilac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy przeczytać skład lakieru semilac, to dziwne, że kogokolwiek nie uczula. Trzeba poczekać z rok i jeżeli firma nie zmieni składu to takich osób jak Ty bedzie coraz więcej. Łącze się w bólu :)

      Usuń
    2. Zastanawiam się tylko co tak naprawdę wynika z tych Certyfikatów Bezpieczeństwa... Z tego co wiem to lakiery Semilac uczulają wiele osób ;) :)

      Usuń
  4. moje klientki nigdy nie skarżyły się na problemy z paznokciami a pracuję na semilacach od kilku lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwidoczniej każdy reaguje inaczej... Wiele dziewczyn skarży się na Semilaca właśnie przez to, że uczula. Ja nigdy już nie sięgnę po lakiery tej firmy :)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)