8 maja 2017

Zakupy z Rossmanna + kilka słów o zbliżającym się wyjeździe na Meet Beauty do Nadarzyna

Niedawno wróciłam z Rossmanna i na moim Instagramie poinformowałam Was, że zrobię szybki wpis na blogu i pokażę co kupiłam. Są to produkty bardzo podstawowe, ale z miłą chęcią je prezentuję, ponieważ to moi faworyci i ciągle ich używam. Oczywiście pomyślałam też o swoim pieszczoszku i nie obyło się bez sprężynek Pedigree Rodeo. I to właśnie z tego powodu Loca gra pierwsze skrzypce na poniższym zdjęciu ;) 

Jeżeli ciekawi Was co skrywa reklamówka z Rossmanna to zapraszam serdecznie na ten wpis ;))


Moim celem tym razem była pielęgnacja. Chciałam też kupić jakiś sypki puder, ale szafy były niestety puste i nic dla siebie nie wybrałam. Sięgnęłam za to po kilka kilka produktów pielęgnacyjnych.

Szampon do włosów Dove Nourishing Oil Care 
Jeżeli śledzicie mnie na bieżąco to na pewno wiecie, że to mój ogromny ulubieniec i używam go od bardzo długiego czasu. Akurat trafiłam na promocję, więc go kupiłam, bo obecne opakowanie powoli się kończy. To szampon bardzo gęsty i przez to wydajny, bardzo dobrze się pieni i myje włosy. W dodatku pięknie pachnie. 

Żel pod prysznic Dove Caring Protection
To chyba jedyne żele pod prysznic, które nie wysuszają mojej skóry. Dzisiaj skusiłam się akurat na tą wersję, która ma bardzo świeży i delikatny zapach. Na pewno zabiorę go ze sobą na wyjazd do Nadarzyna ;)

Mydło w płynie Isana Mango & Pomarańcza
Zapach tego mydła jest obłędny! Przywołuje na myśl lato i słońce. Ja te mydełka z Isana bardzo lubię. Mają świetny stosunek ceny do jakości i wystarczają na dłuższy czas. Chętnie po nie sięgam również ze względu na ciekawą szatę graficzną opakowań.

Olejek pod prysznic Isana
Mój hit do mycia pędzli i gąbek. Nic nie domywa podkładów i pomadek tak dobrze jak ten olejek i zawsze kupuję go z myślą o myciu swoich wizażowych narzędzi pracy. Lubię go za to, że dobrze i łatwo się wypłukuje i ma dość neutralny zapach. 

Płatki kosmetyczne Isana MAXI
Podstawa każdego mojego demakijażu. Płatki Isana są moimi ulubionymi. Nie rwą się, nie listkują i są delikatne. Sięgnęłam po ich większą wersję i zabiorę je na Meet Beauty. 


No właśnie wyjazd na konferencję Meet Beauty już za 11 dni ;) Jadę do Nadarzyna po raz pierwszy i mam nadzieję, że spędzę tam cudowny weekend. Chcę Was poznać i porozmawiać, wymienić się doświadczeniami. Dajcie mi znać kto z Was będzie na tym wydarzeniu :) Ja w Nadarzynie będę już od piątku 19 maja :)

4 komentarze:

  1. bardzo lubie te platki z Isany, a olejkiem myje pedzle <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Płatki kosmetyczne mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie z zaprezentowanych produktów uwielbiam;) Widzę że nie tylko ja;)

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)