15 lipca 2017

Sposoby na przedłużenie trwałości podkładu i jego poprawną aplikację

Ten wpis powstał właściwie przez Was, a może lepiej - dzięki Wam ;) To właśnie Wy zainspirowałyście mnie do napisania go. Często pytacie co zrobić żeby podkład się ładnie trzymał. Nie ścierał, nie ważył, nie rolował. Okazuje się, że macie z nim sporo kłopotów. I dzisiaj przychodzę z pomocą i postaram się rozwiązać związane z nim problemy. 

Chciałabym żeby ten wpis był dokładny i do końca wyczerpał temat, więc możecie sobie sobie kilka minut na jego dokładne przestudiowanie.


ROLA PODKŁADU
Czy wiecie w ogóle po co go używacie i jakie jest jego zadanie? Podkład powinien wyrównać koloryt skóry i zakryć drobne przebarwienia. Jego odcień trzeba dopasować do koloru szyi i dekoltu. Dobrze dobrany podkład nie jest mocno widoczny po aplikacji i ładnie wtapia się w skórę.

IM MNIEJ TYM LEPIEJ 
Uwierzcie mi, że to prawda. Jeśli macie coś do ukrycia to po prostu sięgnijcie po podkład mocno kryjący. Zacznijcie od nałożenia jego niewielkiej ilości i zobaczcie jak pięknie wszystko przykrywa. Jeśli z czymś podkład sobie nie radzi to można go miejscowo dołożyć i zbudować większe krycie. Warto sobie zapamiętać, że zawsze zbiera się w załamaniach i waży nadmiar produktu, więc jeśli nałożycie go zbyt dużo to może się to okazać kłopotliwe.

NIE POD OCZY
Tak, podkłady nie są przeznaczone do stosowania w okolicach oczu. Na ten obszar nakładamy lżejsze korektory, które nie przesuszą nam tej delikatnej skóry. Oczywiście jeśli pod okiem wyląduje podkład nawilżający to nic się nie stanie. Problem może pojawić się w momencie gdy nałożymy tam ciężki, zastygający produkt, który obciąży cieniutką skórę wokół oczu.


DOBRY PUDER
Aby podkład utrzymał się na skórze dłużej trzeba go poprawnie utrwalić. W tym celu należy sięgnąć po puder, najlepiej sypki i dobrze rozprowadzić go po skórze. Kobiety z suchą cerą mogą jedynie lekko omieść twarz pędzlem. Te z Was, które mają cerę tłustą, przetłuszczającą się powinny użyć puszka lub po prostu gąbki do aplikacji podkładu i dokładnie wpracować puder w skórę. Pamiętajcie aby ruchy puszka lub gąbki były punktowe, stemplujcie narzędziem po skórze. Nigdy nie przeciągajcie puszka po twarzy, bo ten nacisk spowoduje starcie lub przesunięcie wcześniej nałożonego podkładu.

CZYSTA SKÓRA
Przed przystąpieniem do makijażu trzeba odpowiednio przygotować na to skórę. Nie wystarczy przy porannej toalecie ochlapać buzi wodą i wytrzeć ręcznikiem. Skórę trzeba dokładnie umyć z resztek nocnego kremu i sebum, które wydzieliło się podczas snu. Dopiero wtedy możemy w ogóle mówić o jakimkolwiek makijażu. Na nieoczyszczonej skórze podkład może się nie trzymać tak dobrze jak powinien.


ODPOWIEDNIA BAZA
I nie mam tu na myśli tylko produktów o tej nazwie. Pamiętajcie, że baza pod makijaż to przede wszystkim odpowiednio wypielęgnowana skóra. Oczywiście jako bazy możecie użyć lekkiego kremu na dzień albo odpowiedniego kosmetyku. Warto wiedzieć, że pod podkłady zastygające nie powinno stosować się baz silikonowych, które tworzą na skórze powierzchnię uniemożliwiającą im poprawne zastygnięcie - podkład będzie się na takiej bazie ślizgał. Pod tego typu podkłady zalecam lekkie kremowe bazy, które wchłaniają się w skórę.

A SUCHE SKÓRKI?
Nic nie denerwuje się bardziej niż powiedzenie, że "ten podkład podkreśla mi suche skórki, jest beznadziejny"... Nie, nie i jeszcze raz nie! Jeśli masz suche skórki to jest to pewnego rodzaju defekt Twojej skóry, błąd w pielęgnacji, nieodpowiednie jej złuszczanie itd. Każdy podkład podkreśli suche skórki jeśli takie masz. Nie ma magicznego triku, który pozwoli podkładom na pominięcie skórek. Receptą na to jest oczywiście regularny peeling i nawilżanie ;)

Według mnie najlepszym narzędziem do nakładania podkładu są gąbeczki typu beauty blender. Jesteśmy w stanie osiągnąć nimi nieskazitelny efekt, nie nałożymy podkładu zbyt dużo. Czasami pędzle potrafią zostawiać smugi, a przy takich jajeczkach nic takiego nie występuje.

Mam nadzieję, że ten wpis się Wam przydał i trochę rozjaśnił temat podkładowy ;) Jeśli tak było to koniecznie dajcie mi o tym znać. A może macie swoje sposoby na trwalszy podkład? Czekam jak zwykle na Wasze komentarze :)

2 komentarze:

  1. Przydatny wpis, niby proste i oczywiste fakty ale często o nich zapominamy :)
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)