10 sierpnia 2017

Manicure hybrydowy Neonail & Semilac - zakręcone zdobienie

Czyżby mój blogowy sierpień zdominował manicure hybrydowy? Przyznam, że jestem ostatnio dość monotematyczna, ale z tego co widzę to wpisy o takiej tematyce bardzo się Wam podobają ;) Nic nie poradzę, że mój wielki come back do hybryd jest dla mnie tak intrygujący.

Dzisiaj moje pazurki. I tutaj pewnie się zdziwicie, bo użyłam lakierów Semilac. Oczywiście na bazę Neonail, tak aby nie miały one bezpośredniego kontaktu z płytką, w takiej kombinacji jest jak najbardziej w porządku. 


Zaczynając od początku: baza Neonail Hard Base, dwie warstwy odcienia Frappe marki Semilac, lakier Neonail Romantic Rose oraz Semilac Plum, na koniec drobinki z lakieru Champagne Kiss oraz Dry Top. 

Jak zrobiłam ten kolorowy wzorek? W bardzo prosty sposób, już tłumaczę. Przy nakładaniu drugiej warstwy lakieru Frappe nie utwardziłam go. Na tak mokry lakier pędzelkiem zrobiłam 3 różowe i 3 fioletowe kropki. Następnie zwykłą wykałaczką przeciągałam kolory przez siebie, delikatnie mieszając. Gdy z całości byłam zadowolona, paznokcie powędrowały pod lampę.





Jak się Wam podobają takie paznokcie? Napiszcie mi też co w tej chwili macie na swoich pazurkach. Czekam na komentarze od Was! Ja tymczasem wracam do robienia swojego pysznego letniego leczo na jutrzejszy obiadek ;)

5 komentarzy:

  1. Piękna wariacja na pazurkach!

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham tą śliweczkę semilaca <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to też jeden z moich ulubionych odcieni, szczególnie na jesień ;)

      Usuń
  3. pięknie Ci to wyszło! na moich pazurkach pyłek galaxy też z semilaca :)

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)