2 sierpnia 2017

Neonail Thermo Color Twisted Pink - manicure

Ponownie wpadłam w hybrydowy szał i na nowo odkrywam magię manicuru tego typu. Tym razem skusiłam się na lakier Neonail z kolekcji Thermo Color w odcieniu Twisted Pink. To iście letnia propozycja. W cieple lakier jest półprzejrzysty i ma śmietankowy kolor, w zimnej temperaturze staje się intensywnie malinowy. Ten lakier to naprawdę fajna zabawa! W ciągu dnia można obserwować jak paznokcie się zmieniają.

Na moje paznokcie nałożyłam produkt Neonail Base Hard, następnie dwie warstwy lakieru Twisted Pink i na koniec dla nabłyszczenia i zabezpieczenia całości Dry Top.






Jak podobają się Wam lakiery termiczne? Co sądzicie o tym kolorze? Macie swoje ulubione odcienie z marki Neonail? Podzielcie się nazwami ze mną ;)

16 komentarzy:

  1. Bardzo fajny efekt, ale na takich pięknych paznokciach to wszystko będzie się ładnie prezentowało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są te lakiery termiczne :) Mi wpadł ten z nowej kolekcji Indian Jamur <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są super, a Indian Jamur faktycznie bardzo ładny :) ;)

      Usuń
  3. O takie cuda istnieją?
    Rewelacja! Muszę to mieć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie słodkie te same koncoweczki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny lakier, super pazurki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, fajne paznokcie :) Czy mając bazę do hybrydy z Semilac i top z Semilac a lakier z Neonail osiągnę taki lub przynajmniej podobny efekt? :) szwagierka;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć ;) Myślę, że tak. W końcu to sam lakier odpowiada za ten gradientowy efekt ;)
      Ja Semilaca musiałam porzucić, bo okropnie mnie uczulił :)

      Usuń
  7. Hej, też miałam problem z semilacami.
    Neonail faktycznie mają lepsze składy?
    Nie odchodzą Ci paznokcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy lepsze, ale mi się z paznokciami absolutnie nic nie dzieje ;)
      Znajoma manicurzystka powiedziała mi, że najmocniej uczula baza Semilaca :)

      Usuń
  8. ja do termicznych nie jestem przekonana, nie lubię takich "odcięć" :P u mnie teraz na tapecie sharm effect semilaca <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termiczne na wakacje mogą być ;) Taka mała odskocznia od zwykłego mani :D

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)