27 lutego 2014

Baby blue i grapefruit, czyli dwa nowe cienie Inglot

Oj rzadko coś piszę w tym miesiącu ;) Obiecuję, że się poprawię.

Nie wiem czy wiecie, ale Inglot wycofuje z oferty okrągłe wkłady do palet Freedom System.
To znaczy są one jeszcze w produkcji, ale nie potrwa ona zbyt długo. Takie informacje otrzymałam od pani na stoisku Inglota. 
Z racji tego, że mam trzy paletki na 10 okrągłych wkładów postanowiłam je dopełnić, a kiedy już to zrobię kupię paletę na kwadraty. W niedzielę kupiłam dwa kółeczka i brakuje mi jeszcze dwóch do pełnej trzydziestki cieni. Nie kupiłam wszystkich, bo nie mogłam się zdecydować, a nie chcę mieć takich zwyczajnych kolorów tylko jakieś perełki :D

Tym razem sięgnęłam po grapefruitowy odcień, zupełnie matowy i z racji tego, że niebieski będzie modny wiosną i latem w łapki wpadł kolorek baby blue z drobinkami.
Grapefruitowy- 366M
Baby blue- 478DS



I jeszcze pokażę Wam jak wyglądają na oku ;) Błysku dodaje pyłek z Essence.



6 komentarzy:

  1. Już dawno słyszałam , że je wycofują :( pół roku temu otworzyli stoisko w Łomży i tam wgl okrągłych nie bylo ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie za blado wyglądają na oku :/

    OdpowiedzUsuń
  3. połączone kojarzą mi się trochę z księzniczką :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Baby blue <3 cudowny jest :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Odważne cienie :) Osobiście nie preferuję takich kolorów ale na Twoim oku prezentują sie cudnie :)

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)