16:19
Elegancki makijaż ślubny
Sezon ślubny w pełni więc pokusiłam się o wykonanie makijażu na tą cudowną okazję. Co prawda panien młodych jeszcze nie malowałam, ale postanowiłam stworzyć coś specjalnie dla nich ;) Może akurat moja propozycja przypadnie jakieś kobietce.
Tak więc przechodząc do samego makijażu to zacznę od moich przemyśleń na temat makijażu ślubnego. Moim zdaniem powinny być delikatne, nieprzerysowane, podkreślające atuty i kryjące defekty. Poza tym wydaje mi się, że warto aby twarz była promienista i rozświetlona. Wykonując ten makijaż starałam się zrobić go jak najlepiej ;)
Ten cudownie migoczący cień na ruchomej powiece uzyskałam mieszając perłowy cień Inglot 395 z płynem Duraline. Powstało coś w rodzaju cienia w kremie. Niezwykle trwała i wodoodporna baza ;)
Na ustach mam mieszankę pomadek Sleek z paletki Ballet - pozostały dość neutralne.





