Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fenty Beauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fenty Beauty. Pokaż wszystkie posty
Błyszczyk Fenty Beauty Gloss Bomb Fenty Glow vs Lovely H2O numer 5 | Tani zamiennik?

13:58

Błyszczyk Fenty Beauty Gloss Bomb Fenty Glow vs Lovely H2O numer 5 | Tani zamiennik?

Kiedy marka Fenty Beauty pojawiła się w Polsce prawdziwe szaleństwo wywołał błyszczyk w odcieniu Fenty Glow - piękny złocisty nude dający mokry, błyszczący efekt na ustach. Ja sama niedługo po premierze zamówiłam sobie zestaw miniaturek w skład, którego wchodził właśnie błyszczyk i rozświetlacz. O tym uroczym secie pisałam Wam tutaj.

Obecnie mam już pełnowymiarowe opakowanie zarówno odcienia Fenty Glow jak i Fu$$y, a miniaturka zakończyła swój żywot w zeszłym miesiącu.


Jestem naprawdę zachwycona formułą tych błyszczyków. Są one bardzo gęste, dają cudowne uczucie na ustach, są nieziemsko kremowe i komfortowe. Nie są tandetnymi błyszczykami z brokatem, które się lepią i wyglądają bazarowo. Tutaj mamy takie eleganckie, podkreślające usta wydanie błyszczyka.

Dzisiaj tak naprawdę chcę skupić się na odcieniu Fenty Glow, czyli tym, który w sprzedaży ukazał się jako pierwszy i porównać go do łudząco przypominającego go błyszczyka Lovely H20 numer 5.

Błyszczyk Lovely kupiłam na rossmannowej promocji za pewnie jakieś 5 zł, więc cena naprawdę  była śmieszna. Pomijam fakt, że praktycznie każdy błyszczyk znajdujący się na standzie był otwarty i naprawdę ciężko było znaleźć nietknięte opakowanie...


Już mając w ręce ten błyszczyk, z tyłu głowy miałam myśl, że bardzo przypomina on mi kolorem błyszczyk z Fenty. I faktycznie są one do siebie bardzo zbliżone. Tak naprawdę jedyna różnica w odcieniu polega na tym, że Fenty jest odrobinę cieplejszy.


Formuła błyszczyka Lovely jest rzadsza niż Fenty, przy aplikacji trzeba uważać, ponieważ większa ilość może wypływać poza kontur ust. Nałożony nadaje ustom praktycznie taki sam błysk jak droższy odpowiednik - tutaj naprawdę nie widzę żadnej różnicy.

Minimalnie przeszkadza mi to, że w błyszczyku Lovely wyczuwam na ustach drobinki brokatu, jednak jest to do przeżycia. Nosi się go również mega komfortowo i przyjemnie nawilża usta.

Co do utrzymywania się i trwałości, no to wiecie, to jest błyszczyk i za długo na ustach nie wytrzymuje. Jego odcień natomiast pozwala na poprawki w ciągu dnia, ponieważ nie jest problematyczny.

Aplikator błyszczyka Lovely jest bardzo duży (większy od Fenty, identyczny jak w przypadku korektora Lovely) i jesteśmy w stanie bardzo szybko nałożyć nim produkt na usta :) O wiele bardziej wolę właśnie takie duże aplikatory od tych standardowych malutkich. Dwa ruchy i po sprawie.


Jeżeli szukacie tego typu produktu to naprawdę polecam zainteresować się błyszczykiem Lovely. Dla mnie jest porównywalny do tego z Fenty Beauty, a kosztuje znacznie mniej nawet w cenie regularnej. Myślę, że śmiało można nazwać go tańszym zamiennikiem błyszczyka Fenty Beauty w odcieniu Fenty Glow.  Aktualnie to mój ulubiony błyszczyk i noszę go ze sobą w torebce. W sprzedaży jest kilka kolorów do wyboru także z powodzeniem uda się Wam dobrać coś do siebie ;)
FENTY BEAUTY BY RIHANNA Bomb Baby | Zestaw miniaturek: błyszczyk + rozświetlacz

16:58

FENTY BEAUTY BY RIHANNA Bomb Baby | Zestaw miniaturek: błyszczyk + rozświetlacz

W ciągu ostatnich kilku miesięcy pokochałam produkty miniaturkowe. Mam już na tyle dużo kosmetyków, że naprawdę nie mam potrzeby kupowania ich w pełnowymiarowych wersjach. O miniaturkach planuję zrobić osobny wpis, a dzisiaj zaproszam na prezentację zestawu dwóch mini produktów marki Fenty Beauty. Jest to dość nowa marka w ofercie polskiej Sephory, więc produkty naprawdę kuszą ;)


Żeby móc rozpocząć przygodę z FB postanowiłam na początek kupić zestaw Bomb Baby w skład, którego wchodzą: rozświetlacz Killawatt w odcieniu Hu$tla Baby o pojemności 2,2 g oraz błyszczyk Gloss Bomb w odcieniu Fenty Glow o pojemności 5,5 ml. Za taki zestaw opakowany w kartonik zapłaciłam 86 zł (aktualnie jest on wyprzedany online, ale warto sprawdzać - pewnie niedługo znowu będzie dostępny).


To co bardzo mocno rzuca się od razu w oczy to dbałość o detale i opakowania. Sam kartonik i wkładka w której były produkty są bardzo ładne i dopracowane. Docelowe opakowanie błyszczyka i rozświetlacza również. Prezentują się luksusowo i drogo. Wiadomo za co płacimy pieniążki.

Najpierw przybliżę Wam błyszczyk. Opakowanie jest pięciokątne (jak praktycznie każdy produkt FB), ma złotą zakrętkę i bardzo duży miękki aplikator. Błyszczyk ma piękny odcień nude, a na ustach tworzy piękną taflę. Naprawdę mocno nabłyszcza usta i jest bardzo gęsty przez co mega nawilża. Nie lepi się wcale, jest niezwykle komfortowy. Jego gęstość sprawia, że nie wylewa się on poza kontur ust. Ma też bardzo ładny delikatny zapach - dla mnie są to truskawki z bitą śmietaną. Wersja miniaturkowa wcale nie jest taka malutka, bo to aż 5,5 ml (pełnowymiarowy ma 9 ml), ale z pewnością jest bardziej kompaktowa i zajmuje mniej miejsca w kosmetyczce. Dzisiaj już śmiało mogę powiedzieć, że jeśli ten mini błyszczyk mi się skończy to skuszę się na standardowe opakowanie. Ten błyszczyk jest naprawdę genialny i wszystko to co mówiły na jego temat jutuberki się sprawdziło ;) Jestem nim zachwycona!


Rozświetlacz też bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, bo nie miałam w swojej kolekcji takiego odcienia. Bardzo ciężko opisać mi jego odcień, ponieważ ma złotą bazę, ale jest też trochę brzoskwiniowy, ma w sobie też róż. Można go nazwać różowym złotem. Jest bardzo intesywny, daje mocną taflą i moim zdaniem jest bardzo eleganckim, wieczorowym rozświetlaczem. Z pewnością nie nada się dla jasnych karnacji, bo będzie po prostu za ciemny, ale te z Was, które mają odrobinkę ciemniejszą skórę z pewnością będą zadowolone. Samo jego opakowanie jest malutkie, holograficzne i ogólnie bardzo mi się podoba. W środku jest też lusterko, w którym można podejrzeć się w ciągu dnia.





Cały ten zestaw oceniam naprawdę bardzo dobrze. Cena nie jest przerażająca, a produkty są całkiem spore jeśli chodzi o pojemność. Po przetestowaniu tych produktów czuję się jak najbardziej skuszona aby poznać inne kosmetyki Fenty Beauty ;)

Napiszcie mi koniecznie czy używacie produktów FB i jak się one u Was sprawdzają :)
Copyright © majmejkap , Blogger