Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienie. Pokaż wszystkie posty
Semilac 165 Boyfriend Jeans + sweterek

07:00

Semilac 165 Boyfriend Jeans + sweterek

Gama kolorystyczna lakierów hybrydowych Semilac jest naprawdę szeroka. Podczas zakupów ciężko zdecydować się na konkretny odcień, ale są też takie, które są po prostu wyjątkowe i należy je mieć. W moim przypadku tak właśnie było z lakierem Boyfriend Jeans 165 z kolekcji My Story. Niby zwykły niebieski lakier, a jednak nie do końca. Jasny odcień wytartego jeansu z niewielką domieszką szarości - tak właśnie opisałabym ten lakier. 


Ma bardzo dobre krycie już po pierwszej nałożonej warstwie. Nie ma drobinek, jest kremowy i dość gęsty przez co nie zalewa skórek dookoła paznokcia.


Prezentując Wam dzisiaj ten kolor chciałam też pokazać mój pierwszy "sweterek" na paznokciach. Może sweterkiem nazwać to trudno, ale jest to po prostu wypukłe zdobienie. Może jakiejś ogromnej tragedii nie ma, ale mam nadzieję, że nabiorę większej wprawy i za jakiś czas tego typu zdobienia będą wychodziły mi zdecydowanie lepiej ;)


Tak czy inaczej sam lakier bardzo mi się podoba i pomimo jasnego odcienia przyciąga do siebie uwagę ;) Koniecznie dajcie znać czy lubicie niebieskie lakiery na paznokciach, bo wiem, że z tym bywa różnie :)
Zwykły niezwykły topper z My Secret

18:35

Zwykły niezwykły topper z My Secret

Na pierwszy rzut oka zupełnie niepozorny, zwykły bezbarwny lakier z zatopionymi drobinkami - jakby folii, sreberek mieniących się cudownie w świetle na różne odcienie. Niby zwykły, a jednak będąc w drogerii wpadł do mojego koszyka :) Do dziś nie mogę uwierzyć, że jest tak śliczny, bo ze zwykłego burego lakieru robi na pazurkach istne cudeńko. Już Wam mówię o jakim lakierze mówię. Chodzi o firmę My Secret, a konkretnie buteleczkę o numerze 104.

Dziś w zestawieniu z nude'owym lakierem Sensique o numerze 145. Dokładnie z jego dwoma cienkimi warstwami.

Czyż nie jest piękny?









Muszę Wam powiedzieć, że u mnie ferie się już skończyły... Ostatnie dwa tygodnie minęły błyskawicznie na aktywnym blogowaniu, malowaniu, spotkaniach ze znajomymi i sprzątaniu ;) O nauce zupełnie nie było mowy. No, ale nadszedł czas powrotu na ziemię ;)
Leopard heart prints + fajny czerwony lakier

11:36

Leopard heart prints + fajny czerwony lakier

Luty zbliża się wielkimi krokami, już za chwilę walentynki ;)
Te z Was, które śledzą mój fp na fejsie być może widziały wczoraj zdjęcie moich paznokci wrzucone na moją tablicę ;) Lekko zamazane, bo robione wieczorkiem przy sztucznym świetle. Pomimo tej niedoskonałości bardzo się Wam spodobało i postanowiłam, że dziś zrobię zdjęcia i pokażę Wam je dokładniej w dobrej jakości.

A więc zdobienie to w sumie panterka, niby nic niezwykłego, ale u mnie pojawiają się cętki w kształcie czerwonych serduszek :) 
A przy okazji znalazłam fajny czerwony lakier. Kremowy, bez drobinek w ślicznym odcieniu. 





Glitters forever

09:09

Glitters forever

 Wariacje z brokatem!
 Lubię kiedy zimą moje paznokcie błyszczą i kiedy dużo się na nich dzieje ;) 
Trzy różne toppery z drobinkami, z trzech różnych firm dały nieziemski efekt na paznokciach. Wszystko super się prezentowało, ale miałam niemały problem ze zmywaniem ;)
Lakier bazowy to Sensique numer 178 z jesiennej kolekcji.










Pink dots + sposoby na sondę, czyli drobne DIY

19:39

Pink dots + sposoby na sondę, czyli drobne DIY

Kropki, kropeczki...
Uwielbiam je mieć na pazurkach, proste do zrobienia, a wyglądają tak uroczo ;)
Wystarczy mieć sondę, ale i bez niej sobie poradzicie. 
Tym z Was, które jej nie mają podsunę kilka sposobów na wykonanie takiego przyrządu w domowych warunkach ;)
Wystarczy wbić w gumkę ołówka szpilkę lub rozgiąć wsuwkę do włosów. Końcóweczkę moczycie w lakierze i sonda gotowa!


Ja swoją sondą wyczarowałam ostatnio takie pazurki. Wystarczyło kilka lakierów w różnych odcieniach różowego koloru i jaśniutki beżowy o zupełnie kremowym wykończeniu.






Silver mint - spora dawka zdjęć ;)

09:19

Silver mint - spora dawka zdjęć ;)

Jeszcze niedawno przedświąteczne zakupy, przygotowania i prezenty. Później Sylwester i Nowy Rok.
A dziś mija sobie spokojnie połowa drugiego tygodnia 2014 roku ;) Ale ten czas szybko leci...
Zostało mi jeszcze 1,5 tygodnia do ferii... zimowych? (chyba niekoniecznie :P)

Lakier z Inglota w numerze 390 towarzyszy mi od około 6 miesięcy i nadal kocham go nad życie, bo jest cudownie miętowy ;) Nie zmienił swojej konsystencji i dalej dobrze mi się go używa. Jest fenomenalny ;)
Dziś pokażę go w zestawieniu ze srebrnym brokatem na serdecznym palcu. Mam nadzieję, że się spodoba.

Miłej środy ;*










Golden Rose Holiday 55

07:13

Golden Rose Holiday 55

Pewnie już wszystkie go widziałyście. Mam go już od połowy lipca, ale nie używałam go za często. Na paznokciach miałam go góra cztery razy. Wczoraj odkryłam ten lakier na nowo i powoli staje się moim jesienno-zimowym ulubieńcem. Niebieski piasek z milionami srebrnych drobinek połyskujących w słońcu. Cudownie wygląda na paznokciach. Osobiście kojarzy mi się z atmosferą świąt Bożego Narodzenia - ma w sobie coś magicznego! Jeśli chodzi o jego trwałość to z tego co pamiętam jest naprawdę nieźle ;)
Na mojej grudniowej wishliście na pewno pojawi się jakiś błyszczący piasek z tej serii ;)








Water marble nails

12:44

Water marble nails

Kolejne zdobienie pazurkowe ;) Tym razem zupełnie coś nowego na moim blogu. Ostatnio bardzo spodobał mi się sposób "wodnego" zdobienia paznokci. Można stworzyć naprawdę ciekawe połączenia kolorystyczne.
Na Youtubie aż roi się od filmików instruktażowych więc pomyślałam sobie, że spróbuję coś takiego zrobić. Myślę, że jak na pierwszy raz wyszło mi to całkiem OK. Suche pazurki pokryłam srebrnym topperem z My Secret o numerze 102.




Mojito - letnie orzeźwienie

08:32

Mojito - letnie orzeźwienie

Muszę przyznać, że jesień w tym roku totalnie nas rozpieszcza. Ponad 10 stopni na plusie, słoneczko... Taka pogoda powoduje u mnie niezwykłą chęć powrotu do jasnych lakierów ;) Tym razem nie mogłam oprzeć się cytrynowemu lakierowi z My Secret Lemon Juice 154 i mięcie z Inglota 390. To połączenie niesamowicie kojarzy się z popularnym drinkiem :)







Dziś zostaje w domu, bo boli mnie głowa, ogólnie nie czuję się za dobrze... Mam jeszcze kilka rzeczy do zrobienia w domciu i chciałam rozplanować listopad pod kątem wpisów :) Tak żeby wszystko było jasne :*

Copyright © majmejkap , Blogger