15 maja 2014

Sprasowane złotko, czyli Absolute Eye Colour Catice Talk Like An Egyptian numer 420

Sroką nie jestem, ale uwielbiam wszystko co się świeci. Dodawanie błyszczącego akcentu przy wykonywaniu makijażu to coś co bardzo lubię. Dziś pokażę Wam cień, który ostatnio kupiłam i od tamtej pory używam go praktycznie codziennie. Dokładnie chodzi mi o Absolute Eye Colour Catice Talk Like An Egyptian numer 420. Pierwszy raz widziałam go w filmikach Katosu, bardzo go wtedy polecała, więc postanowiłam, że po prostu muszę go kupić. Kasia była z niego bardzo zadowolona...

Chcecie wiedzieć jak się sprawdził u mnie? Zapraszam do dalszego czytania :D

Cień kupiłam podczas promocji -40% w Naturze. Po obniżce kosztował jakieś 7zł, więc cena była rewelacyjna. W opakowaniu kolor wyglądał dość zwyczajnie, po prostu złoty, perłowy cień. Pomyślałam jednak, że skoro Katosu była nim taka zachwycona to coś musi w nim być i włożyłam go do koszyka.

Już po powrocie do domu nie mogłam się powstrzymać i maznęłam nim sobie po dłoni. Efekt był rzeczywiście cudowny. W sumie nie było tu żadnej perły - tylko same złote drobinki. Śliczne i urocze ;) Przez następne dni nakładałam go w wewnętrznej części powieki palcem. Zauważyłam, że pędzelek nie nabiera go tak dobrze jak bym tego chciała, ale za palec robi to idealnie.

Drobinki siedzą na powiece przez cały dzień i nie przemieszczają się po całej twarzy. Makijaż wygląda bardzo ładnie i świeżo od rana do wieczora.

Dołączam zatem do grona fanek tego prasowanego złotka i polecam  się w nie zaopatrzyć przy najbliższej wizycie w Hebe lub w Naturze ;)








9 komentarzy:

  1. wow, jestem pod wrażeniem tego cienia, nie wiedziałam o nim wcześniej, a efekt na twojej ręce bardzo mnie przekonuje! kupię ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest cudowny, ja zakochałam się w nim gdy mówiła o nim Katosu ;)

      Usuń
  2. Muszę go mieć, piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go już od dawna, i uwielbiam!!!! To jest nieodłączny element mojego makijażu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki on piękny, muszę go mieć ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest cudowny, przypomina mi trochę odcien goldenu z mac'a. ciekawa jestem jak z jego trwałością bo wyglada bardzo luksusowo i chętnie sprawdzilabym go w makijażu wieczorowym.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam - jest bardzo trwały ;)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)