24 lipca 2014

Kryolan Lip Rouge Mini-Palette LC

Uwielbiam wszelkie produkty do ust. Moja kolekcja szminek i błyszczyków rośnie w zastraszającym tempie. Kilka dni temu dołączyła do niej paleta pomadek firmy Kryolan. Spośród kilku dostępnych wersji wybrałam LC. Paletka jest utrzymana w szarej tonacji, bardzo minimalistyczna, posiada okienka przez które widać 18 odcieni pomadek w niej mieszkających. Koszt takiej palety to około 130zł. Fakt, nie jest to zbyt mało, ale biorąc pod uwagę, że Kryolan to marka profesjonalna nie powinnyśmy być zaskoczone wysoką ceną. Sama mam też paletkę pomadek Sleek (z której jestem baaardzo zadowolona), ale lubię testować kosmetyki, a poza tym jak już wspomniałam uwielbiam produkty do ust ;)
 
Miałam mały kłopot z wyborem odpowiedniej wersji. Po dłuższym namyśle stwierdziłam jednak, że chyba najbardziej uniwersalna będzie LC: mam tu jasne, pastelowe kolorki odpowiednie na ciepłe miesiące, sporo ciemniejszych odcieni, które genialnie sprawdzą się jesienią i zimą. Znajdzie się tu coś zarówno dla dziewczyn o chłodnym jak i o ciepłym typie urody.



 
Formuła szminek jest bardzo przyjemna. Łatwo się nakładają, suną po ustach. Po chwili odrobinkę jakby zastygały, nie znikają z ust przez cały dzień i nie migrują. Pomimo, że łączna zawartość palety to tylko 11g to już teraz mogę stwierdzić, że te wkładziki są naprawdę bardzo wydajne. Nie potrzeba za dużo pomadki aby pokryć całe wargi. Pigment jest naprawdę bardzo silny. Wystarczy delikatnie dotknąć pędzelkiem powierzchni pomadki, a następnie to co się na nim osadziło przenieść na usta.
 
Poniżej prezentuje Wam swatche poszczególnych pomadek:



 
Paleta na pewno sprawdzi się u osób, które z zawodu są wizażystami. Jej niewielkie rozmiary pozwolą zaoszczędzić sporo miejsca w kufrze kosmetycznym bez konieczności zabierania kilkunastu oddzielnych szminek, których opakowania też trochę ważą ;)
 
Z tej jestem zadowolona, innych z tej serii raczej nie kupię, ponieważ nie do końca odpowiadają mi zestawienia kolorystyczne. Następnym razem kupię kolejną paletkę z pomadkami Sleek. Straszliwie kusi mnie wersja Siren ;)

5 komentarzy:

  1. Maluję praktycznie tylko siebie więc bezsensem by było inwestowanie w takie cudo ale muszę przyznać, że odcień 03 prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się strasznie podoba. Jest bardzo... bezpieczny :D

      Usuń
  2. paletka bardzo mi się podoba, ale raczej nie używam aż tak często pomadek żeby inwestować w taką ilość kolorków, mam jednak nadzieję, że tobie będzie dobrze służyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jest ekstra, ha chciałabym wyprobowac te ciemne kolory :D
    Pierwszy raz widzę palete z kryolanu, ale opakowanie na nieziemskie

    OdpowiedzUsuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)