11 sierpnia 2015

Dwa pigmenty Inglot Star Dust: 113 & 115

Star Dust jest najnowszą kolekcją pigmentów firmy Inglot. Dużo już o niej było, pewnie widziałyście już jak wyglądają te pigmenty z bliska, może same posiadacie któryś z nich. Ja jednak postanowiłam pokazać je Wam raz jeszcze, ponieważ uważam, że są niezwykle piękne i zasługują na swoje pięć minut również na moim blogu. Jeśli chodzi o mnie to są to dwa pierwsze pigmenty z tej firmy, które posiadam. Od początku podbiły moje serce i sprawiły, że mam ochotę na więcej ;) 

A właśnie jeśli macie swoje ulubione odcienie pigmentów z Inglota to koniecznie mi o nich napiszcie. Może uda mi się wybrać coś z pośród Waszych propozycji!


Wracając do pigmentów Star Dust - posiadam numer 113 i 115. Pierwszy z nich pojawił się w ostatnich ulubieńcach i jest to przepiękny odcień niebieskiego, który w zależności od światła opalizuje na różowo-fioletowo. Drugi natomiast został przeze mnie nazwany pigmentem ślubnym, ponieważ używam go bardzo często w makijażach panien młodych. Cudownie mieniący się na złoto-łososiowo odcień pozwala na dobre wkomponowanie go w cały makijaż. Dodaje mu niesamowitej głębi i charakteru. Jest przecudowny!



Każdy z pigmentów w tej kolekcji kosztuje 39zł. Ich cena jest wyższa od innych pigmentów o 3zł, ale to nie przeszkadza mi zupełnie, ponieważ są one nieziemskie!



Same widzicie jak cudownie się mienią. W sztucznym świetle lamp efekt na powiekach jest piorunujący. Świetne do makijaży ślubnych i wieczorowych. W każdym słoiczku mamy po 2 gramy pigmentu. Taka ilość wystarczy z pewnością na bardzo długi czas, ponieważ nie potrzeba dużej ilości pyłku aby uzyskać intensywny efekt.



Koniecznie dajcie mi znać czy używacie przy wykonywaniu makijaży pigmentów i jakie są Wasze ulubione firmy, które produkują takie cudeńka ;)

8 komentarzy:

  1. Posiadam numerek 112 piękny fiolet...ale oczywiście mam ochotę na resztę kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a mnie właśnie 112 jeszcze niesamowicie kusi :P

      Usuń
  2. 115 jest cudowny. Jakoś nie mogę przekonać się do używania pigmentów, gdyż mam wrażenie, że strasznie z mini dużo zabawy. (wiem głupie ;D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam głupie. Wcale nie ;) Pewnie kiedyś się przekonasz i spróbujesz :)

      Usuń
  3. Ja mam 112 z tej nowej kolekcji. Bardzo ładny kolor. Ten niebieski kusi, ale mam już bardzo dużo cieni w podobnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusi reszta kolorów z tej kolekcji :P Właściwie to najbardziej ten 112 :)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)