1 czerwca 2016

Podkład Maybelline Super Stay 24H 05 Light Beige

Podkłady to jedne z produktów, które lubię testować. Akurat w tej dziedzinie zawsze można coś poprawić i ulepszyć. Nie ma co, porządny podkład to podstawa dobrego makijażu. Dzisiaj przedstawię Wam nowość marki Maybelline czyli długotrwały podkład.

Podkład Super Stay 24H to następca podkładu Affinitone 24H. Niewielka szklana buteleczka z białą pompką skrywa w sobie standardową ilość produktu.
Kolor podkładu nie zmienia się od momentu aplikacji: u mnie na skórze nie oksyduje, zapewnia mi średnie krycie i powoduje, że makijaż pozostaje w niezmienionym stanie przez kilka dobrych godzin. 

Formuła podkładu Super Stay 24H została dodatkowo wzbogacona krzemionką - substancją mineralną pochodzenia naturalnego, silnie absorbującą sebum i wilgoć. Konsystencja jest dość płynna, można nawet powiedzieć, że na w pół kremowa, bo nie spływa swobodnie z dłoni. Mam wrażenie, że podkład na skórze lekko zastyga i to w sumie zgadzałoby się z jego długotrwałą formułą. Moim zdaniem najlepiej nakładać go albo palcami albo pędzlem. Gąbka zabiera mu całe krycie i naprawdę nie wygląda to dobrze ;)


I chociaż na co dzień używam podkładów rozświetlających to ten również na skórze mi się podoba i używam go kiedy zależy mi na bardziej matowym podkładzie. Nie jest tępy i nie tworzy maski (mój odcień to 05) na buzi. Ma całkiem naturalne wykończenie i dobrze wygląda po przypudrowaniu. Dodam tylko, że odcień, który posiadam jest różowy. Na zdjęciu macie go w zestawieniu z płynnym kamuflażem Catrice w odcieniu 010 Porcelain. Zdecydowanie widać, że podkład ma różowe tony. U mnie na twarzy jakoś za bardzo się to w oczy nie rzuca, ale zwykle używam jednak bardziej neutralnych lub żółtych odcieni.


I tak naprawdę to nie mam mu specjalnie niczego do zarzucenia jest to z pewnością przyzwoity drogeryjny podkład jednak biorąc pod uwagę fakt, że w cenie regularnej kosztuje ponad 40zł to zdecydowanie bardziej wolałabym przeznaczyć te pieniążki na jeden z moich ulubionych podkładów - Bourjois Healthy Mix lub Bourjois City Radiance.

A czy Wy miałyście z nim już styczność? Jak się u Was sprawdził?

6 komentarzy:

  1. Jak dla mnie kolory tego podkładu są okropne :) Chciałam go kupić, ale żaden nie był odpowiedni...

    http://beautypiekno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten odcień bardzo dobrze się wpasowuje w resztę ciała ;)

      Usuń
  2. Tego jeszcze nie widziałam, ale mam już taki zapas, że żaden podkład mnie nie skusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha, no to nieźle poszalałaś :D

      Usuń
  3. Sama z chęcią bym wypróbowała ten podkład, ale boję się że krycie może być dla mnie za słabe..moim ulubieńcem jest Pierre Rene Skin balance :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierre Rene Skin Balance również w mojej kosmetyczce jest zawsze, chociaż ulubieńcem jest Healthy Mix Bourjois ;)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)