Makijaż nową paletą Kobo Midnight Wonders

W końcu miałam chwilę aby móc pobawić się nową paletą Kobo Midnight Wonders, którą nie tak dawno pokazywałam Wam na blogu. Mamy tutaj do czynienia z ulepszoną formułą cieni, która jest bardzo mocno napigmentowana, a w dotyku aksamitna i jak masełko. Cienie praktycznie same się rozcierają. Naprawdę przyjemnie się z nimi pracuje.

To co na pewno muszę napisać to fakt, że pigment jest na tyle mocny, że farbuje białe pędzle i ciężko je potem doczyścić ;)

Jakość cieni Kobo jest bez porównania lepsza od poprzednich. Te poprzednie były zawsze suche i kredowe, a tutaj naprawdę jest niebo. Co więcej ogromny plus za te dwa iskierkowe cienie! Chętnie kupiłabym paletę samych takich wykończeń ;)



Jak się Wam podoba ten makijaż? Macie tą paletę Kobo? :)

2 komentarze:

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)

Copyright © 2014 majmejkap , Blogger