10 listopada 2013

Zupełnie monochromatycznie

Wykorzystując fakt, iż mam kilka wolnych dni postanowiłam przygotować dla Was tutorial. Makijaż w monochromatycznej tonacji - bardzo klasyczny, ale też dość trudny do wykonania. Wiadomo - praca z czarnym matowym cieniem do prostych nie należy. Łatwo narobić nim nieestetycznych plam, które często niszczą makijaż... Czerń trzeba ładnie rozpracować i rozetrzeć, koncentrując jej największą ilość w zewnętrznej części powieki ;) Myślę, że instruktaż Wam wszystko, krok po kroku, rozjaśni ;)

A więc zapraszam do dalszej części wpisu:

1. Na początek oczywiście baza, która podbije kolor cieni i przedłuży ich trwałość. U mnie baza z Avonu.


2. Kolejny krok to nałożenie białego matowego cienia na około 3/4 powieki. Jeśli Wasz cień jest zbyt mało napigmentowany to nałóżcie wcześniej białą kredkę. Mój cień to Kobo 101 Coconut.


3. Teraz pora na szary cień. Pokrywamy nim zewnętrzną część powieki, łącząc delikatnie z bielą.


4. Sięgamy po czarny matowy cień i pędzelkiem kuleczkowym i jego największą ilość umieszczamy w zewnętrznym kąciku. Resztę zacieramy do środka.


5. Następnie czarnym eyelinerem rysujemy delikatnie wyciągniętą kreskę.


6. Aby makijaż nie był zbyt nudny i ładnie połyskiwał, bierzemy eyeliner ze srebrnym brokatem i przeciągamy nim po wcześniej namalowanej czarnej kresce.


7. Dolną powiekę zaznaczamy grafitowym cieniem. Ja wykorzystałam cień paletki Sleeka Oh So Special.


8. Perłowym białym cieniem zaznaczamy wewnętrzny kącik oka, a białą kredką malujemy linię wodną.


9. Na koniec tuszujemy rzęsy mascarą.


A tak prezentuje się gotowy makijaż:




3 komentarze:

  1. fajnie "smaku" dodaje ten brokacik na kresce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow! jestem pod wrażeniem :) w szarościach na oku czuję się bardzo dobrze, chętnie nosiłabym taki makijaż na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Moim zdaniem na co dzień jest OK :)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)