12 kwietnia 2017

Nowości NYX w mojej kosmetyczce - korektor, klej do brokatu i pomadka | Pytanie do Was!

Kilka dni temu złożyłam niewielkie zamówienie w sklepie internetowym NYX. Postanowiłam w końcu wykorzystać swój 20% rabat na ich kosmetyki i kupić te, które aktualnie najbardziej mnie interesowały. Wybrałam trzy produkty i postanowiłam, że je Wam dzisiaj pokażę ;)


Ogólnie całe zamówienie obracało się wokół bazy Glitter Primer, która w końcu była dostępna. Mój żel z Kryolanu jest już na wykończeniu i potrzebowałam produktu tego typu. O tym z Nyxa słyszałam wiele dobrego i poleca go bardzo dużo osób. Ma konsystencję lekkiego kremu i jestem bardzo ciekawa jak ten produkt będzie utrzymywał pigmenty i brokaty. Teraz na pewno będę go porządnie testować.


Drugi produkt  też za mną chodził już od pewnego czasu. W sieci krąży wiele bardzo sprzecznych opinii na jego temat. Mowa tutaj o korektorze Gotcha Covered. Mój jest akurat w odcieniu Ivory i rzeczywiście jest bardzo jasny z czego ogromnie się cieszę. Chcę go wypróbować i wyrobić własne zdanie na jego temat. Oczekuję od niego trwałości i maxymalnego krycia. Mam nadzieję, że nada się do stosowania pod oczami.


I ostatni produkt to pomadka Soft Matte Lip Cream w odcieniu Milan. Kolor jest ładny, ale wyobrażałam go sobie zupełnie inaczej. Myślałam, że będzie to jaśniutki różowy odcień tymczasem to jest niemal fuksjowy ostry róż ;) Tak czy inaczej bardzo mi się on podoba i na pewno będę tej pomadki używać, bo bardzo lubię ich formułę (mam już dwa inne odcienie).


To właśnie te trzy rzeczy, które trafiły do mojego koszyka podczas zakupów w sklepie Nyx.

A teraz mam do Was pytanie: Co jeszcze warto kupić z Nyxa? Jakie produkty są naprawdę dobre i warte uwagi? Zawsze zastanawiam się nad podkładami, bazami pod makijaż, ale tak serio to nie wiem czy jest sens w ogóle się nimi interesować. Jeżeli macie jakieś produkty tej marki to polećcie mi coś super ;)

3 komentarze:

  1. Ten glitter primer muszę w końcu nabyć. Co do nyx to ja lubię cienie w sztyfcie i prismacolor czy jakoś tak te cienie się zwą - zwłaszcza kolory fireball i mermaid.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedzi. Spisuję te propozycje do swojego notesu :)

      Usuń

Szczerze dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jeśli mój blog Ci się podoba - dołącz do grona moich obserwatorów i bądź ze mną na bieżąco :) I proszę nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo to nie miejsce na reklamę. Odwiedzam blogi swoich komentujących i chętnie zostanę obserwatorem jeśli znajdę na nim interesujące treści ;)